Kategorie
Oficjalne opinie i pisma

Oświadczenie KM OZZ „Inicjatywa Pracownicza” ws. pisma Przewodniczącego NSZZ „Solidarność” z dn. 26.03.2025 r.

Oświadczenie Komisji Międzyzakładowej OZZ „Inicjatywa Pracownicza” przy UKEN i NE  w sprawie pisma Przewodniczącego NSZZ „Solidarność” z dnia 26 marca 2025 r.

Komisja Międzyzakładowa OZZ „Inicjatywa Pracownicza” przy UKEN i NE wyraża stanowczy sprzeciw wobec treści pisma przewodniczącego NSZZ „Solidarność”, pana Jana Fróga, które – pod pozorem troski o uczelnię i jej pracowników – w rzeczywistości jest kolejnym atakiem na naszą organizację, jej członków oraz przewodniczącego, prof. Piotra Trojańskiego.

Nie jest to pierwszy przypadek, w którym pan Fróg próbuje nas nie tylko publicznie zdyskredytować, ale także odmówić nam prawa do istnienia. Nie od dzisiaj zdumiewa napastliwy ton pism, w których takie np. słowa jak „nienawiść”, „agresja”, „perfidia”, powtarzane do znudzenia od kilku lat, świadczą już tylko o autorze tych pism. I, oględnie mówiąc, nie najlepiej o nim świadczą, co wiemy od wielu naszych Koleżanek i Kolegów. Zdziwiłby się ten, kto pomyśli, że większość zgadza się z ich przekazem, opartym na manipulacjach słownych i retoryce konfrontacji. To złudne mniemanie – wiele osób milczy, choć wie, słyszy, widzi i cicho komentuje. Tajemnicą Poliszynela pozostaje bowiem fakt, że poziom zastraszenia pracowników osiągnął na naszej uczelni rozmiary niespotykane wcześniej.

Jesteśmy związkiem, który od chwili powstania ma na celu obronę praw pracowniczych, jednakże nigdy nie rościliśmy sobie prawa do reprezentowania całej społeczności akademickiej. Kampania pomówień i oszczerstw wobec nas, prowadzona jest konsekwentnie od kilku lat, nasilając się najczęściej w momentach, gdy ośmielamy się głośno mówić o systemowych nierównościach  w systemie płacowym uczelni.

List przewodniczącego NSZZ „Solidarność” jest reakcją na nasze zapytanie przedstawione przez przewodniczącego KM OZZ Inicjatywa Pracownicza na forum Senatu UKEN w dniu 24 marca br., które – w sposób rzeczowy i oparty na danych – wskazywało na głębokie i wciąż pogłębiające się dysproporcje w systemie wynagrodzeń na naszej uczelni. Na dowód załączamy jego treść (załącznik 1).

Chcemy podkreślić, że wystąpienie prof. Piotra Trojańskiego nie było wymierzone w żadną grupę zawodową ani organizację związkową – przeciwnie, dotyczyło mechanizmów przyznawania podwyżek, które systemowo premiują osoby już bardzo dobrze wynagradzane, kosztem tych, którzy zarabiają najmniej. Przewodniczący „Inicjatywy Pracowniczej” wskazał na duże rozwarstwienie płacowe wewnątrz poszczególnych grup zawodowych oraz zwrócił uwagę na konieczność porównywania realnych wynagrodzeń z uwzględnieniem premii regulaminowych (20%), które należą się pracownikom niebędącym nauczycielami akademickimi. Pismo wskazywało również na wadliwy – w naszej ocenie – system wartościowania stanowisk pracy pozwalający na duże dysproporcje w wysokości wynagrodzeń (nawet 100%) osób zajmujących te same stanowiska z uwagi na przyporządkowanie ich do kilku kategorii zaszeregowania (załącznik 2). Ordynarnym kłamstwem jest twierdzenie, jakoby „Inicjatywa Pracownicza” w jakikolwiek sposób „atakowała” pracowników niebędących nauczycielami akademickimi, co będzie oczywiste dla każdego, kto zechce zapoznać się z merytorycznymi argumentami prezentowanymi przez nasz związek nie od dziś.

Fakty, jak wiadomo, to „najbardziej uparta rzecz pod słońcem”. Zamiast jednak odnieść się do przedstawionych faktów, pan Fróg zdecydował się na personalny atak, nie po raz pierwszy próbując przedstawić Inicjatywę Pracowniczą jako organizację destrukcyjną, konfliktową i nieodpowiedzialną. Taka strategia jest przejrzysta i niestety dobrze znana – służy obronie własnych przywilejów oraz utrzymaniu status quo, którego – jak można przypuszczać – sam autor pisma jest beneficjentem. Kiedy nie ma się argumentów, trzeba zastosować retorykę konfrontacji i zaatakować oponenta – wtedy ciężar odpowiedzialności zostanie przerzucony na niego.

W swoim piśmie pan Fróg zarzuca nam działania „dzielące środowisko pracownicze” – tymczasem to nasz związek od lat:

  • wskazuje na nieadekwatność i niesprawiedliwość obecnego systemu zaszeregowań pracowników niebędących nauczycielami akademickimi,
  • domaga się przejrzystości mechanizmów regulacji płac i rzeczywistego dialogu ze stroną społeczną,
  • upomina się o sprawiedliwe podwyżki dla najniżej wynagradzanych zarówno nauczycieli akademickich jak i pracowników obsługi i administracji.

Jednocześnie „Inicjatywa Pracownicza” nigdy nie negowała potrzeby różnicowania płac w oparciu o transparentne kryteria merytoryczne. Pan Fróg całkowicie pomija meritum naszego stanowiska, przekazanego w wystąpieniu prof. Piotra Trojańskiego, koncentrując się na próbie zdyskredytowania naszego przewodniczącego i podważenia naszej wiarygodności jako związku. Jednocześnie całkowicie przemilcza zawarte w zapytaniu dane, które pokazują, że system regulacji płac działa obecnie w sposób regresywny – pogłębiając istniejące nierówności i uprzywilejowując określone stanowiska.

Fałszywy jest też zarzut, jakoby nasze działania miały na celu opóźnienie wypłat. Przeciwnie – mimo zastrzeżeń i braku realnych konsultacji, podpisaliśmy porozumienie, by nie narażać pracowników na dalsze opóźnienia. W zapytaniu wskazaliśmy jednak jasno, że jeśli w przyszłości nie dojdzie do rzeczywistego dialogu, skorzystamy z przysługujących nam ustawowych środków nacisku. Jako niezależna organizacja związkowa mamy do tego pełne prawo. Chcemy jasno podkreślić, że wbrew temu, co sugeruje pan Fróg, niepodpisanie porozumienia nie jest równoznaczne z „blokowaniem podwyżek”. To wypisz wymaluj przykład manipulacji, której celem nie jest odniesienie się do naszych postulatów, lecz stygmatyzowanie organizacji, która domaga się sprawiedliwości i przejrzystości. Uważamy, że takie praktyki, polegające na wywieraniu presji społecznej i szantażowaniu opinii publicznej, są sprzeczne z zasadami równego partnerstwa i uczciwego dialogu społecznego.

Dlatego ponawiamy nasze stanowisko:

  • domagamy się rzeczywistego zróżnicowania podwyżek, zwłaszcza na korzyść najniżej wynagradzanych, zarówno nauczycieli akademickich jak i pracowników niebędących nauczycielami akademickimi;
  • oczekujemy przebudowy tabel zaszeregowań – obecny układ jest anachroniczny i nieprzejrzysty, umożliwiający różnicowanie płac bez jasnych kryteriów merytorycznych;
  • domagamy się stworzenia (na wzór innych uczelni) systemu motywacyjnego dla nauczycieli akademickich, aby móc różnicować wynagrodzenia w obrębie poszczególnych stanowisk;
  • żądamy upublicznienia danych dotyczących struktury zatrudnienia (liczby etatów dla poszczególnych stanowisk i kategorii zaszeregowania – ostatnia opublikowana została w 2023 r. – załącznik 3) oraz rozpoczęcia szerokiej debaty nad reformą systemu wynagradzania.

Uczelnia publiczna to nie korporacja ani układ zamknięty – to wspólnota, w której każda grupa zawodowa powinna być traktowana z godnością i uwzględniana w podejmowaniu decyzji. Natomiast próby marginalizacji naszego związku zawodowego są nie tylko nieskuteczne, ale również szkodliwe – nie dla nas, ale dla całej społeczności UKEN.

Oświadczamy, że będziemy nadal konsekwentnie i odważnie zabierać głos w sprawach, które dotyczą interesów pracowniczych – niezależnie od tego, jak bardzo niektórym osobom może to przeszkadzać.

Kategorie
Opinie i analizy

W odpowiedzi na stanowisko UKEN dot. zarzutów o obstrukcję procesową stosowaną przez Rektora Borka

W dniu 25 marca br. w krakowskim serwisie informacyjnym LoveKrakow.pl ukazał się artykuł pt. „UKEN odpowiada na nasze pytania i zarzuty związkowców. >>Rektor nie nadużywa prawa do obrony<<”. W związku z jego treścią pragniemy odnieść się do zacytowanej wypowiedzi Adama Gliksmana, kierownika Działu Promocji UKEN, która – naszym zdaniem – jest niepełna i w niektórych miejscach rozmija się z prawdą:

Obstrukcja procesowa – Uważamy, że po stronie Rektora Piotra Borka miały miejsce działania, które można zakwalifikować jako celową obstrukcję postępowania sądowego. Przykładem są seryjnie składane, tuż przed rozprawami, wnioski o wyłączenie sędziów. Zdarzyło się, że jednego dnia złożono kilka takich wniosków wobec różnych sędziów – na wszelki wypadek, gdyby któryś z nich został wylosowany do rozpoznania sprawy. Dodatkowo, obwiniony unikał odbioru zawiadomień o terminach rozpraw, powołując się na rozmaite okoliczności – w tym zaświadczenia lekarskie – mimo że jednocześnie wykonywał wszystkie obowiązki służbowe i zawodowe.

Wniosek o obrońcę z urzędu – Wątpliwości budzi również sytuacja, w której Rektor Borek zrezygnował nagle z dotychczasowego obrońcy (tłumacząc to „utratą zaufania”) i złożył wniosek o wyznaczenie obrońcy z urzędu tuż przed przedawnieniem ostatniego z zarzutów. Tymczasem ten sam adwokat nadal reprezentuje Rektora w innych postępowaniach, a jego współpracownica – aplikantka adwokacka – brała udział w rozprawach i sporządzała szczegółowe notatki w czasie nieobecności mecenasa.

Znamienne jest to, że w wypowiedzi przedstawiciela UKEN zabrakło odniesienia się do tych jakże istsotnych dla oceny sytuacji faktów.

Liczba spraw sądowych – Nieprawdą jest, jakoby związkowcy przekazywali rozbieżne informacje dotyczące liczby toczących się spraw sądowych. Problem tkwił raczej w nieprecyzyjnym pytaniu redakcji LoveKrakow.pl, które dotyczyło jedynie „spraw przeciwko Rektorowi”. Tymczasem: – dwa postępowania w sprawie o wykroczenia przeciwko Piotrowi Borkowi zostały wszczęte przez Państwową Inspekcję Pracy – jedna z nich uległa niedawno przedawnieniu, druga, po uchyleniu wcześniejszego postanowienia o umorzeniu, ma rozpocząć się 10 kwietnia br. Ponadto ponad 30 spraw zostało wniesionych przez byłych pracowników przeciwko uczelni, reprezentowanej przez Rektora Borka, w sądach pracy. Należy podkreślić, że UKEN nie wygrała dotąd ani jednej z nich, a kilkunacie spraw zakończyło się już prawomocnymi wyrokami. W każdym przypadku sądy uznały zwolnienia za bezprawne, a uczelnia została zobowiązana do wypłaty odszkodowań lub pzrywrócenia parcowników do pracy.

Przywracanie do pracy – Również twierdzenie, jakoby UKEN respektowała orzeczenia sądów w sprawach przywrócenia do pracy, nie znajduje potwierdzenia w faktach. Sąd orzekał o przywróceniu do pracy bez dodatkowych warunków, tymczasem uczelnia interpretuje te wyroki na własną rękę. Osobom obecnie zatrudnionym w innych instytucjach nakazuje się natychmiastowe rozwiązanie obowiązujących umów – jeszcze przed uprawomocnieniem się orzeczenia, często w środku semestru. Praktyka ta jest niezgodna ze standardami akademickimi, zgodnie z którymi obowiązki dydaktyczne kończy się wraz z końcem semestru – w lutym lub wrześniu. UKEN tych zasad niestety nie przestrzega. W przypadku jednej z przywróconych osób, dr hab. Niny Podleszańskiej, uczelnia dodatkowo wykazała złą wolę, deklarując, że nie wyrazi zgody na jej drugi etat na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie obecnie pracuje.

Kategorie
Opinie i analizy

Gdy prawo milczy, sumienie musi mówić…

Wydarzenia ostatnich dnia zmuszają do refleksji i podsumowań.

Jak powiedział kiedyś Timothy Snyder, mamy niewielki wpływ na okoliczności, w których żyjemy. Mamy jednak całkowicie wolny wybór, jak się zachować wobec tych okoliczności – możemy się im podporządkować, dać się zastraszyć, pokornie zgiąć przed nimi kark, bądź też skupić się wyłącznie na sobie i przestać ufać komukolwiek.

Można też zapomnieć o tym, co cztery lata temu nazwane zostało szumnie „restrukturyzacją”, nie chcieć pamiętać o tych, których zwolniono, zmuszono do odejścia lub zastraszono, można udawać, że sytuacja na naszej uczelni jest tak dobra, jak nigdy dotąd, że nie rządzi w niej cynizm, donosicielstwo, naigrywanie się z prawa i ucieczka przed odpowiedzialnością.

Ostatnia rozprawa sądowa, która odbyła się w dniu 21.03.2025 r., a także rozprawy wcześniejsze, w których uczestniczyliśmy i o których pisaliśmy, tylko pozornie świadczyć mogą o naszej przegranej. Uważamy bowiem, że jest to nasze moralne zwycięstwo, ponieważ od samego początku nasza siła jest „siłą bezsilnych” – nie polega na awanturnictwie, jak chcieliby to widzieć niektórzy, lecz na demaskowaniu kłamstwa, nieprawości, cynizmu i tchórzostwa. A w ostatnich dniach te anty-wartości ujawniły się ze szczególną mocą!

Prezydium KM OZZ “Inicjatywa Pracownicza” przy UKEN i NE

Kategorie
Oficjalne opinie i pisma

“Spektakl pozorów” zamiast sprawiedliwości – głos pokrzywdzonych

Drogie Koleżanki, Drodzy Koledzy,

w sobotę, 22 marca, przedawnia się wykroczenie rektora Borka polegające na zwolnieniu nas, chronionych związkowczyń. Spodziewałyśmy się tego, ale i tak boli… Żałosny był, w piątek, 21 marca, spektakl odrzucania przez neosędziego wszelkich argumentów naszego obrońcy i inspektora PIP – że rektor Borek od pół roku wykonuje działania pozorne, że wyklucza seriami sędziów na dzień przed rozprawą, że się ukrywa i nie podejmuje wezwań, że idzie na podejrzane zwolnienia… Wszystko to na nic, bo neosędzia Piotr Kowalski najwyraźniej postanowił juz dawno, że pomoże rektorowi uniknąć kary na tym etapie. Wszyscy obecni na sali – poza sędzią oczywiście – uznali, że to była porażka wymiaru sprawiedliwości.

My jednak wiemy, że nie odpuścimy i od przyszłego tygodnia idziemy dalej. Są jeszcze drogi skarg i odwołań, które skrupulatnie wykorzystamy.

W mediach (Radio Kraków, TVP Kraków, GW) jest spory oddźwięk, wydaje się też, że oburzenie na skandaliczną postawę rektora Borka osiągnęło krytyczny poziom. Ilu dowodów na jego bezkarność potrzebuje jeszcze Ministerstwo? Czy jeśli Minister zawezwie rektora Borka, to również wtedy żona powie, że wyszedł z domu w nieznanym kierunku? Rozwój akcji może jeszcze nas zadziwić, ale … czy nie dość smutnych i niemoralnych historii? Chciałybyśmy móc wreszcie normalnie pracować, nie kryć się po kątach i nie spodziewać się po ludziach podłych oportunizmów.

Dziękujemy wszystkim, którzy dziś z nami byli. Dziękujemy tym, którzy nas wspierają na różne sposoby.

Katarzyna Parys

Nina Podleszańska

Anna Stolińska

Ewa Żmijewska

Kategorie
Oficjalne opinie i pisma

Opinia w sprawie propozycji regulacji płac pracowników UKEN – styczeń 2025

W odpowiedzi na pismo z dnia 6 marca 2025 r. dotyczące konsultacji propozycji regulacji płac pracowników uczelni od stycznia 2025 r., niniejszym przedstawiamy naszą opinię w tej sprawie.

Z zadowoleniem przyjmujemy decyzję o zróżnicowaniu procentowych podwyżek wynagrodzeń nauczycieli akademickich, uwzględniającą wyższe podwyżki dla osób z najniższymi wynagrodzeniami. Uważamy jednak, że różnice te powinny być większe, gdyż obecne wartości nominalne podwyżek nadal nie niwelują znaczących dysproporcji płacowych w tej grupie zawodowej.

Zaskoczenie budzi natomiast brak zróżnicowania procentowego podwyżek wśród pracowników niebędących nauczycielami akademickimi. Taka decyzja jest niezrozumiała, ponieważ prowadzi do dalszego pogłębiania nierówności płacowych w tej grupie zawodowej oraz może sprzyjać negatywnym zjawiskom związanym z awansem pracowników. W związku z tym ponownie apelujemy do Pana Rektora o uproszczenie tabeli zaszeregowania pracowników niebędących nauczycielami akademickimi. Nowa tabela powinna zawierać mniej kategorii oraz grup zaszeregowania. Dodatkowo proponujemy, aby w tej grupie – podobnie jak w przypadku nauczycieli akademickich – podwyżki były zróżnicowane procentowo w zależności od kategorii zaszeregowania, co pozwoliłoby na zmniejszenie dużych różnic płacowych między najmniej i najwyżej zarabiającymi pracownikami (Kat. I: 4412,00 zł – kat. XIV: 15 203,00 zł).

Chcielibyśmy również zwrócić uwagę na istotną kwestię związaną z różnicami w poziomie wynagrodzeń pracowników niebędących nauczycielami akademickimi i nauczycieli akademickich. Wprowadzenie w propozycji podwyżek na podobnym poziomie procentowym (ok. 4%) dla obu grup sprawia, że realny wzrost wynagrodzeń pracowników niebędących nauczycielami akademickimi jest znacznie wyższy ze względu na stałą premię regulaminową w wysokości 20% naliczaną od podstawy. Warto podkreślić, że nauczyciele akademiccy nie otrzymują tego rodzaju premii, co skutkuje realnie niższymi wynagrodzeniami w porównaniu do pracowników niebędących nauczycielami akademickimi.

Analizując przedstawione rozwiązania, zauważamy, że wynagrodzenie pracownika kategorii VIII po uwzględnieniu premii regulaminowej staje się porównywalne z wynagrodzeniem profesora uczelni, a w wyższych kategoriach je przewyższa. Przykładowo, osoby zatrudnione od kategorii XII (np. starsi specjaliści) zarabiają więcej niż profesor tytularny. Skrajnym przypadkiem jest sytuacja pracownika z XIV kategorią zaszeregowania, którego wynagrodzenie – po doliczeniu premii – może przekroczyć 18 tys. zł, co przewyższa wynagrodzenie prorektora. W celu identyfikacj poszczególnych stanowisk pracy odsyłamy do załaczonej tabeli ).

Uważamy, że w pierwszej kolejności należy dążyć do znaczącego wzrostu wynagrodzeń nauczycieli akademickich. Jednocześnie wynagrodzenia na najwyższych stanowiskach pracowników niebędących nauczycielami akademickimi nie powinny rosnąć w tym samym tempie, gdyż już osiągnęły bardzo wysoki poziom. Konieczne jest natomiast większe podniesienie wynagrodzeń pracowników niebędących nauczycielami akademickimi o niższych kategoriach zaszeregowania, ponieważ ich płace niewiele przewyższają minimalne wynagrodzenie krajowe.

Pomimo powyższych zastrzeżeń, wykazując dobrą wolę i nie chcąc opóźniać wypłaty podwyżek – zwłaszcza że pozostałe związki zawodowe pozytywnie zaopiniowały tę propozycję – deklarujemy gotowość do podpisania zaproponowanego porozumienia. Jednocześnie apelujemy do Pana Rektora oraz pozostałych związków zawodowych o poważną, partnerską debatę nad regulacją płac w przyszłości. Liczymy, że uda nam się wspólnie wypracować sprawiedliwy system wynagrodzeń, który uwzględni potrzeby wszystkich grup zawodowych.

Kategorie
Informacje

Nielegalne oceny okresowe, czyli Rektor idzie w zaparte pomimo twardych faktów

We wpisie z dnia 13 grudnia 2024 r. informowaliśmy o rozpoczęciu przez Rektora UKEN nowej tury ocen okresowych na podstawie zarządzenia, które zostało uznane przez Ministra Nauki za niezgodne z prawem. Przypomnijmy, że Minister już w marcu 2024 r. wezwał Rektora UKEN do usunięcia skutków naruszenia prawa, co przede wszystkim należy rozumieć jako możliwie najszybsze wprowadzenie zgodnych z prawem zasad okresowej oceny pracowników. Jednocześnie Minister zasugerował, żeby do czasu wprowadzenia nowych zasad Rektor przyjął w porozumieniu ze związkami zawodowymi rozwiązania przejściowe. O tym, jak pilna była ta sprawa w ocenie Ministra, niech świadczy fakt, że w piśmie z dnia 22 marca 2024 r. Minister prosił Rektora o przekazanie informacji o uzgodnieniach ze związkami zawodowymi do dnia 31 marca 2024 r.

Ale dla Pana Rektora ani przepisy przejściowe, ani — co ważniejsze –wprowadzenie zgodnych z prawem zasad oceny pracowniczej sprawami pilnymi zdecydowanie nie były i nie są. Rektor nie widzi problemu w tym, że w Uczelni obowiązują niezgodne z prawem rozwiązania i bez mrugnięcia okiem zarządza nową turę ocen pracowniczych. W naszej ocenie jest to przykład rażącego lekceważenia prawa, ze szkodą dla Uczelni, a zwłaszcza dla jej pracowników. Minister napisał blisko rok temu, że “dokonywanie ocen okresowych na podstawie Zarządzenia Nr R.Z.0211.22.2023 może być rozpatrywane pod kątem uporczywego naruszania obowiązujących przepisów prawa” i w naszej ocenie dokładnie z tym mamy do czynienia.

To zresztą tylko jeden z przykładów uporczywego naruszania prawa przez Rektora UKEN, prof. dr hab. Piotra Borka. Jak Państwo zapewne wiecie, podstawą do toczącego się w MNiSW postępowania o odwołanie prof. Borka z funkcji Rektora jest uporczywe naruszanie prawa, w tym zwłaszcza niezgodne z prawem zwalnianie pracowników. Proszę nie wierzyć narracji, że Pan Rektor miałby zostać odwołany za restrukturyzację — zgodna z prawem restrukturyzacja nie mogłaby być podstawą takiego postępowania. Niezależnie od decyzji Ministra w trwającym nadal postępowaniu, należy podkreślić, że uporczywe łamanie prawa potwierdziły w swoich opiniach zarówno Rada Główna Szkolnictwa Wyższego i Nauki, jak i Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich. Warto również dodać, że do sześciu prawomocnych wyroków sądu pracy, do których odnosił się Minister, KRASP i RGSWiN, doszło od tamtetj pory drugie tyle. Obecnie Pan Rektor ma na koncie już 12 prawomocnych wyroków. Sprawa niezgodnych z prawem ocen okresowych to tylko kolejny element tej samej układanki.

Na marginesie zauważmy, że nasza światła Rada Uczelni nie widzi problemu w tym, że Rektor uporczywie łamie prawo, na co dowodów nieustannie przybywa. Wręcz przeciwnie: nie będąc stroną w postępowaniu, śle do Ministerstwa wnioski o umorzenie postępowania ws. odwołania Rektora UKEN. Tak wygląda szacunek do prawa członków naszej Rady. Zgodnie z naszymi przewidywaniami, Rady Uczelni w obecnym składzie nie sposób uznać za niezależny organ, zdolny do faktycznego, obiektywnego monitorowania działań Rektora i reagowania na nieprawidłowości.

Dla porządku wypada jeszcze wspomnieć, że w odpowiedzi na naszą interwencję z 10 grudnia 2024 r. Rektor (z upoważnienia którego na nasze pismo odpisała Pani mgr Aneta Wójcik) za swoją bezczynność w sprawie wprowadzenia nowych, zgodnych z prawem zasad oceny okresowej nauczycieli akademickich obarcza winą… Ministerstwo. (Ponieważ Pan Rektor przy każdej możliwej okazji oskarża Inicjatywę Pracowniczą o rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji, udostępniamy rzeczone pismo tutaj, na wypadek gdyby ktoś chciał zweryfikować prawdziwość naszych słów. Pismo jest długie, zawiłe i pełne samozadowolenia.) Otóż, argumentuje w swoim piśmie Pani Wójcik w imieniu Rektora, nie wiedział on, w jaki sposób wprowadzić rozwiązania przejściowe i zwrócił się do Ministerstwa z prośbą o wytyczne. “Do dnia dzisiejszego Ministerstwo nie przedstawiło Uczelni wykładni w ww. kwestii”, skarży się Pan Rektor. I to, zdaniem Pana Rektora, upoważnia go do przeprowadzania kolejnych ocen pracowniczych na podstawie niezgodnych z ustawą zasad.

Pan Minister chyba nie jest pod wrażeniem tego argumentu, gdyż w piśmie do Rektora z dnia 18 lutego 2025 r. konstatuje wprost:

Równocześnie, w związku z oczekiwaniami Pana Rektora odnośnie do uzgodnienia z Ministerstwem kwestii stosowania odpowiednich, wewnętrznych regulacji w zakresie oceny nauczycieli akademickich ponownie podkreślam, iż Minister Nauki […] nie jest uczestnikiem procesu tworzenia w Uczelni prawa wewnątrzzakładowego, w tym także usuwania skutków naruszenia prawa.

W Inicjatywie Pracowniczej możemy tylko westchnąć: gdyby tylko Pan Rektor wysłuchał naszych słusznych argumentów i wycofał zarządzenie R.Z.0211.22.2023 wkrótce po jego ogłoszeniu, dzisiaj nie musielibyśmy opisywać tej smutnej sagi, która glorii naszej Uczelni nie przynosi. Kto w tej sytuacji działał na szkodę Uczelni, a kto próbował uchronić ją przed błędnymi i bezprawnymi decyzjami o dalekosiężnych konsekwencjach?

Kategorie
Oficjalne opinie i pisma

Oświadczenie Prezydium KM OZZ „Inicjatywa Pracownicza” przy UKEN i NE

Oświadczenie Prezydium KM OZZ „Inicjatywa Pracownicza” przy UKEN i NE

 

W nawiązaniu do oświadczenia Kolegium Rektorskiego UKEN i oświadczenia Przewodniczącego Rady Uczelni UKEN z dnia 20 grudnia 2024 r. Prezydium KM OZZ „Inicjatywa Pracownicza” chciałaby powtórzyć słowa, jakie w imieniu naszej organizacji związkowej powiedział na posiedzeniu Senatu w dn. 16 grudnia jej przewodniczący dr hab. Piotr Trojański, prof. UKEN:

Gratuluję nowo wybranym członkom Rady Uczelni i ubolewam, że przed wyborami miały miejsce przypadki nacisków na senatorów. Dziękuję wszystkim, którzy im nie ulegli, a tym, którzy zostali zastraszeni życzę w przyszłości więcej odwagi!

Jeżeli natomiast chodzi o nieprawidłowości dotyczące wyborów Rady Uczelni, zostały one opisane w proteście wyborczym, który zgodnie z procedurą określoną w Statucie UKEN złożony został w Uczelnianej Komisji Wyborczej. Cierpliwie zatem czekamy na decyzję Komisji o uznaniu lub odrzuceniu protestów wyborczych. Podkreslamy, że zgodnie ze Statutem UKEN tylko Uczelniana Komisja Wyborcza może decydować o uznaniu lub nieuznaniu za ważne wyborów i żaden organ Uczelni nie powinien wyręczać jej w tym zadaniu.

Podtrzymujemy treści wypowiedzi naszych przedstawicieli, które zostały zacytowane w artykule opublikowanym w dn. 19 grudnia br. w „Gazecie Wyborczej”, natomiast nie będziemy komentować wypowiedzi innych osób tam cytowanych, ponieważ uważamy, że każdy ma prawo do własnej oceny sytuacji. A rolą i powinnością mediów jest informowanie opinii publicznej o tym, co się̨ dzieje w uczelni publicznej, jaką jest Uniwersytet Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie.

Na koniec chcemy odnieść się do zawartej na końcu oświadczenia Kolegium Rektorskiego informacji dot. kolejnej kontroli Państwowej Inspekcji Pracy w UKEN. Niniejszym informujemy, że w dn. 2 grudnia 2024 r. otrzymaliśmy z PIP pismo (sygn. KR-PPR-A.0600.2465.2024.2) z informacją o podjęciu decyzji o konieczności przeprowadzania kontroli w UKEN, która zakończy się najpóźniej do dnia 17 lutego 2025 r.

 

Za Prezydium KM OZZ „Inicjatywa Pracownicza” przy UKEN i NE:

Dr hab. Piotr Trojański, prof. UKEN – Przewodniczący

Prof. dr hab. Ewa Młynarczyk – Wiceprzewodnicząca

Dr hab. Tomasz Sikora, prof. UKEN – Wiceprzewodniczący

 

Kraków, 21 grudnia 2024 r.

Kategorie
Oficjalne opinie i pisma

W odpowiedzi na pismo Jana Fróga do Ministra Nauki z dn. 15.12.2024 r.

Kraków, 19 grudnia 2024 r.

W odpowiedzi na pismo Jana Fróga do Ministra Nauki z dn. 15.12.2024 r.

Pan Jan Władysław Fróg, w swoich pismach publikowanych na stronie internetowej uczelnianej „Solidarności” z niezwykłą gorliwością zajmuje się rozpowszechnianiem nieprawdziwych informacji i oskarżeń kierowanych pod adresem Ogólnopolskiego Związku Zawodowego „Inicjatywa Pracownicza”. Zainteresowanych odsyłamy na stronę „Solidarności”. W rubryce Aktualności spośród ostatnich osiemnastu wpisów tylko jeden nie dotyczy ataków na nasz Związek. Ten jeden wpis to Tik-Tok Donalda Trumpa (sic!). Gdyby Państwo chcieli skomentować te lub inne uwagi Pana Jana Fróga, zapraszamy na naszą stronę , gdyż, w odróżnieniu od strony „Solidarności”, można na niej zamieszczać komentarze.

W przedświątecznej atmosferze Pan Fróg wystosował kolejne pismo, pełne skarg i ubolewań, tym razem pod adresem Pana Ministra Nauki Dariusza Wieczorka. W piśmie tym Przewodniczący uczelnianej „Solidarności” postawił się w roli skrzywdzonego dziecka, którego dorosły (czyt. Minister Nauki) nie chce wysłuchać. Pan Fróg, dla którego „Inicjatywa Pracownicza” od początku swojego istnienia jest „solą w oku”, insynuuje, że to my spowodowaliśmy wszczęcie procedury odwołania Rektora UKEN.

Przypisywanie “garstce osób”, jak nas czasem nazywa, tak wielkich wpływów w ministerstwie mogłoby schlebiać, gdyby nie śmieszność i zażenowanie, jakie wzbudza to kilkustronicowe pismo. Dlatego nie będziemy kolejny raz prostować manipulacji i pomówień Jana Władysława Fróga, który w obawie o utratę swojej pozycji w Uczelni nieustająco podważa legalność działania naszej organizacji związkowej. Co ciekawe, w liście do Pana Ministra Nauki rości on sobie prawo do reprezentowania całej społeczności akademickiej, zapominając że z czterech organizacji związkowych działających w UKEN tylko jedna („Solidarność”) zaprotestowała przeciwko wszczęciu postępowania w sprawie odwołania prof. Piotra Borka z funkcji Rektora UKEN. Ponadto, Pan Fróg z uporem maniaka powtarza, że nie tylko nie jesteśmy związkiem zawodowym, ale nie posiadamy też wiedzy, dorobku, kompetencji i nie leży nam też na sercu dobro uczelni. Na tym tle wszystko, co reprezentuje Pan Przewodniczący jawi się jako czyste dobro i uosobienie cnót wszelkich.

W tym miejscu warto zadać pytanie, dlaczego w Bibliografii Pracowników UKEN nie ma żadnej publikacji autorstwa Pana Jana Fróga? Czyżby pracownik naukowo-techniczny, a na takim stanowisku pracuje Pan Fróg, nie musiał w ogóle publikować? Jaki jest zatem zakres obowiązków Pana Fróga, który – skoro nie korzysta ze zwolnienia ze świadczenia z pracy jako przewodniczący „Solidarności” – powinien pracować 8 godzin dziennie na rzecz Instytutu Psychologii – tak jak inni pracownicy na jego stanowisku? Czy – tak jak inni pracowniczy UKEN – nie powinien zostać poddany ocenie pracowniczej? A może powinien – tak jak wiele osób w jego wieku – cieszyć się już zasłużonym odpoczynkiem? Może to wrodzone poczucie misji nie pozwala przejść Panu Frógowi na zasłużoną emeryturę? Pytania te, które od lat nurtują wielu pracowników Uczelni, wciąż pozostają bez odpowiedzi. Pan Rektor Borek zdaje się ich nie słyszeć i dalej korzysta z nieocenionych usług Pana Przewodniczącego.

Szkoda, że Pan Fróg, jako przewodniczący największego związku zawodowego w UKEN nie angażuje się prawie w ogóle – a na pewno nie tak radykalnie jak w ataki na członków „Inicjatywy Pracowniczej” – w obronę praw pracowniczych. Choć tu pojawił się wyjątek: we wspomnianym piśmie Pan Przewodniczący Fróg występuje w obronie praw pracowniczych prof. dr. hab. Piotra Borka, który jest jego pracodawcą. Przewodniczący związku zawodowego broni zatem pracodawcy, a pracowników szkaluje i cieszy się z ich wydalenia z pracy!? Doceńmy tę ironię historii i hipokryzję.

Próbując znaleźć wyjaśnienie tego jakże zagadkowego i nad wyraz zgodnego z etosem związków zawodowych zbratania się związkowca z pracodawcą (sic!) chcielibyśmy zapytać pana Fróga, gdzie są te nowe testy, które przez lata opracowywał (standaryzował) dla studentów i za które co miesiąc otrzymywał podwyższenie premii do wysokości 150% wskaźnika? Ponoć nikt z pracowników jego macierzystego instytutu nigdy ich nie widział! Czy to może Pan Fróg jest tą osobą, która również od lat otrzymuje dodatkowe wynagrodzenie wypłacane w formie dodatku zadaniowego za pełnienie obowiązków obsługi biura sekretariatu NSZZ „Solidarność”? Nadmieńmy, że żadne przepisy prawa nie obligują pracodawcy do wypłacania dodatkowych gratyfikacji finansowych działaczom związkowym. Dlaczego zatem Pan Rektor Borek to robi? Kto i jakie z tego czerpie korzyści? Czy jest to zgodne z etosem związków zawodowych, dyscypliną finansów publicznych, gospodarnością uczelni publicznej? Czy nie narusza to prawa? Wiemy, że w tym zakresie prowadzone są przez prokuraturę postępowania przygotowawcze. Ponadto w styczniu rozpocznie się
w UKEN kolejna kontrola Państwowej Inspekcji Pracy, która ma zbadać szereg nieprawidłowości, do jakich doszło w ostatnich miesiącach.

A zatem jeżeli ktoś jeszcze myśli, że naruszenia prawa pracy zakończyły się wraz z rozpoczęciem nowej kadencji przez Pana Rektora Borka to jest w wielkim błędzie. One niestety trwają nadal, czego dowodem są nie tylko te opisane powyżej możliwe nieprawidłowości finansowe, ale także zmuszanie nauczycieli akademickich do odrabiania zajęć, które się nie odbyły z powodu przebywania na zwolnieniu lekarskim, czy przeprowadzanie oceny pracowniczej na podstawie niezgodnego z prawem zarządzenia rektora z 2023 r. Dlatego nie mamy wątpliwości, że decyzja Pana Ministra Nauki o wszczęciu postępowania w sprawie odwołania Pana prof. dr. hab. Piotra Borka z funkcji Rektora UKEN była uzasadniona. Wierzymy, że niebawem, wszczęta na początku września procedura zostanie zakończona. O jej rozstrzygnięciu zdecydują jednak nie pisma Pana Fróga, czy pisma „Inicjatywy Pracowniczej”, ale wyroki sądowe, które jednoznacznie wskazują na uporczywe łamanie praw pracowniczych przez pana Rektora Piotra Borka. I akurat wyroków sądu Pan Przewodniczący Fróg nie może zmienić. Może dlatego je pomija w swoich pismach …

Kategorie
Oficjalne opinie i pisma

Oswiadczenie IP w zwiazku z wyborami Rady Uczleni

Kraków, 14 grudnia 2024 r.

 OŚWIADCZENIE

 Komisji Międzyzakładowej OZZ „Inicjatywa Pracownicza” przy Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej i Nowej Erze w związku z wyborami Rady Uczelni Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie, przewidzianymi na dzień 16 grudnia 2024 r.

Uniwersytet Komisji Edukacji Narodowej jest wspólnotą, która powinna kierować się zasadami demokracji, przejrzystości i współpracy. Niestety, analiza sprawozdania Rady Uczelni (RU) za 2024 rok oraz działania podejmowane przez ten organ budzą poważne wątpliwości co do ich zgodności z oczekiwaniami społeczności akademickiej.

Sprawozdanie podkreśla, że RU realizowała swoje ustawowe i statutowe zadania, wsłuchując się w głosy społeczności akademickiej i pełniąc funkcję doradczą. Jednakże wydarzenia z marca 2024 roku, gdy RU odrzuciła jednego z dwóch kandydatów na stanowisko rektora, stawiają te deklaracje pod znakiem zapytania. Ostateczne wskazanie jednego kandydata przez RU, bez podania przekonującego uzasadnienia, odebrało społeczności realną możliwość wyboru. Elektorzy mieli wybierać „jednego z jednego kandydata”, co wzbudziło protesty i emocje, które – jak przyznaje prof. Dariusz Rott – RU przewidywała, ale mimo to podjęła decyzję sprzeczną z duchem demokratycznego procesu.

W sprawozdaniu podkreśla się niezależność RU oraz poszanowanie autonomii Uczelni. Jednak analiza działania Rady, szczególnie w kontekście jej bliskich relacji z Rektorem, rodzi poważne wątpliwości. Wskazanie przez obecnego Rektora kandydatów do przyszłej Rady – w większości obecnych jej członków – podaje w wątpliwość niezależność tego organu. Sprawozdanie nie wskazuje na podejmowanie działań w obliczu problemów sygnalizowanych przez społeczność akademicką, a jednocześnie odnotowuje poparcie RU dla obecnego Rektora w procedurze odwoławczej wszczętej przez Ministra Nauki.

RU, zgodnie z własnym sprawozdaniem, zajmowała się wieloma kwestiami organizacyjnymi, takimi jak zatwierdzanie dokumentów finansowych, wyrażanie zgody na dodatkowe zajęcia zarobkowe Rektora czy wybór firmy audytorskiej. Jednak zabrakło aktywności w obszarze reagowania na problemy akademickiej codzienności, wskazywania nieprawidłowości czy podejmowania działań na rzecz poprawy standardów zarządzania Uczelnią.

Naszym zdaniem przyszła Rada Uczelni musi działać na innych zasadach:

  • Pełna niezależność od wpływu Rektora oraz innych organów uczelni.
  • Skuteczny nadzór nad działaniami władz Uczelni, w tym reagowanie na wszelkie nieprawidłowości.
  • Zgodność z oczekiwaniami społeczności akademickiej, która wymaga przejrzystości, otwartości i rzeczywistego reprezentowania interesów wspólnoty.
  • Ograniczenie udziału obecnych członków Rady w nowej kadencji, by uniknąć wątpliwości co do ich niezależności.

Apelujemy do Państwa Senatorek i Senatorów Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej, aby dokonała świadomego wyboru członków Rady Uczelni, którzy będą rzeczywiście reprezentować interesy Uniwersytetu jako wspólnoty, a nie wąskich grup interesów.

Kategorie
Oficjalne opinie i pisma

Kolejne niezgodne z prawem oceny okresowe nauczycieli akademickich

Zachęcamy do zapoznania się z treścią pisma, które nasz związek wystosował do Pana Rektora w związku z informacjami o rozpoczęciu procedury oceny okresowej wobec części nauczycieli akademickich w naszej Uczelni.

Kraków, 10.12.2024 r.

Szanowny Panie Rektorze,

Do naszej organizacji związkowej docierają informacje o wszczynaniu procedury oceny okresowej nauczycieli akademickich w naszej Uczelni. W związku z tym prosimy o wskazanie, na podstawie którego zarządzenia i przy zastosowaniu jakich kryteriów mają być przeprowadzone oceny pracowników.

W piśmie z 22 marca 2024 r., skierowanym do Pana Rektora, Minister Nauki jednoznacznie stwierdził, że zarządzenie nr R.Z.0211.22.2023 Rektora UKEN z dnia 14 marca 2023 r. w sprawie przeprowadzenia oceny okresowej nauczycieli akademickich jest niezgodne z art. 128 ust. 3 zdanie 5 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (Dz. U. z 2023 r. poz. 742, z późn. zm.). Minister wskazał również, że „dokonywanie ocen okresowych na podstawie Zarządzenia Nr R.Z.0211.22.2023 może być rozpatrywane pod kątem uporczywego naruszania obowiązujących przepisów prawa”.

W tym samym piśmie Minister Nauki wezwał Pana Rektora do pilnego „przyjęcia skonsultowanych ze związkami zawodowymi rozwiązań przejściowych”. Tymczasem do tej pory społeczności akademickiej, w tym naszej organizacji związkowej, nie zostały przedstawione żadne propozycje dotyczące wprowadzenia nowych (przejściowych lub stałych) zasad i kryteriów oceny nauczycieli akademickich.

W naszej ocenie, w myśl przywołanego pisma Ministra Nauki, dokonywanie ocen okresowych nauczycieli akademickich na podstawie zarządzenia nr R.Z.0211.22.2023 Rektora jest prawnie niedopuszczalne. Ze względu na wagę i pilność poruszonej sprawy prosimy o odpowiedź w terminie do 7 dni od otrzymania niniejszego pisma.

Z poważaniem,
za KM OZZ „Inicjatywa Pracownicza”
Tomasz Sikora