Kategorie
Informacje

Opinia KRASP ws. odwołania Rektora Piotra Borka

Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich, jako druga z uprawnionych do tego instytucji, wydała opinię ws. odwołania Rektora Piotra Borka z funkcji Rektora UKEN w Krakowie. Podobnie jak w przypadku opinii Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego pozwalamy sobie streścić najważniejsze punkty i ustosunkować się do niektórych z nich.

W stanowisku KRASP za kluczowe dla sprawy należy uznać następujące stwierdzenia:

Mając na względzie treść przeanalizowanych wyroków oraz okoliczności wskazane w piśmie Ministra Nauki za bezsporne uznać należy, że miały miejsce wielokrotne naruszenia prawa w zakresie praw pracowniczych osób zatrudnionych w UKEN. [to i kolejne podkr. nasze]

I dalej:

Mając na względzie powyższe, usprawiedliwione jest stwierdzenie, że miały miejsce liczne naruszenia prawa, a zatem można je zakwalifikować, jako uporczywe. Działanie Rektora UKEN zmierzało do zwolnienia wielu pracowników uczelni bez względu na niezgodność takich działań z przepisami prawa i to niezgodność oczywistą. Na przedmiotową ocenę nie mają wpływu podnoszone argumenty w zakresie konieczności restrukturyzacji UKEN czy trudna sytuacja finansowa uczelni (KRASP nie ocenia ich zasadności), bowiem wskazane sytuacje nie usprawiedliwiają łamania prawa i to w takiej skali jak w niniejszej sprawie. W tym miejscu wskazać należy, że postępowanie w trybie art. 432 ust. 5 PSWiN nie ma na celu ogólnej oceny działalności rektora, a zmierza do ustalenia czy w konkretnej sytuacji lub sytuacjach doszło do zaistnienia przesłanki do odwołania rektora, tj. czy doszło do rażącego lub uporczywego naruszenia prawa przez rektora. […] Zatem nawet dostrzeganie pozytywnego wpływu dokonań rektora na sytuację uczelni, w tym finansową, czyli pozytywna ocena samych skutków działań, nie może istnieć w oderwaniu od prawnej oceny środków, które doprowadziły do osiągnięcia celu. Rektor pełniąc swoją funkcję winien działać na podstawie i w granicach prawa. Całokształt okoliczności (stany faktyczne opisane w w/w wyrokach) wskazuje na „złą wolę” Rektora, na przeciwstawianie się argumentom wbrew ich oczywistej słuszności oraz nieustępliwość mimo świadomości naruszania praw pracowników, a to wszystko w celu zwolnienia określonej liczby pracowników.

Przypomnijmy, że zgodnie z ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, minister ma prawo odwołać rektora wyłącznie na podstawie rażącego lub uporczywego łamania prawa. W swoim stanowisku KRASP jednoznacznie stwierdza, że Rektor Piotr Borek w sposób uporczywy łamał prawo, a zatem Minister Wieczorek ma podstawy do odwołania go z funkcji rektora UKEN.

Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich stwierdza jednocześnie, że nie ma możliwości “kategorycznie zakwalifikować naruszeń prawa przez prof. dr hab. Piotra Borka, jako rażące” i “pozostawia to do oceny Ministra Nauki”. W stanowisku wskazuje się — bez niepotrzebnych dywagacji na temat autonomii uczelni — że ocena charakteru naruszenia prawa przez rektora, tj. czy jest rażące lub uporczywe, należy do właściwego ministra.

Reasumując wnioski płynące z obydwu opinii przedstawionych ministrowi w ramach procedury odwołania Rektora Piotra Borka, można skonstatować, że 1) Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego uznała, że — zgodnie z wnioskiem Ministra Nauki — naruszenia prawa przez Rektora miały charakter zarówno uporczywy jak i rażący, 2) Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich uznała, że naruszenia prawa przez Rektora miały bezspornie charakter uporczywy, natomiast wstrzymała się od głosu w kwestii ich rażącego charakteru.

Opinia KRASP jest długa i przytacza szereg argumentów podnoszonych przez Rektora Piotra Borka w swojej obronie. Argumenty te są nieistotne dla sprawy i były już wielokrotnie obnażone jako niezgodne z faktami. Nie, w Uczelni nie było zapaści finansowej w 2020 roku. Nie, w Uczelni nie wprowadzono programu naprawczego, bo nawet gdyby była taka wola, sytuacja finansowa Uczelni była dobra i nie istniały prawne możliwości, żeby taki program wprowadzić. Nie, ministerstwo nie zatwierdzało żadnego programu czy planu naprawczego, co urzędnicy jeszcze za czasów Ministra Przemysława Czarnka stwierdzili bardzo wyraźnie.

KRASP wprawdzie powyższe argumenty przytacza, ale słusznie nie bierze ich pod uwagę, jeśli chodzi o meritum sprawy. Dziwić może jedynie następujący fragment “KRASP dostrzega jednak, że nie może jednoznacznie rozstrzygnąć co do prawidłowości decyzji podejmowanych w zakresie restrukturyzacji ze względu na brak pełnych informacji w zakresie sytuacji finansowej i organizacyjnej Uczelni”. A po co Konferencja miałaby to robić, opiniując wniosek Ministra? Przecież już wyżej wyraźnie stwierdziła, że “postępowanie w trybie art. 432 ust. 5 PSWiN nie ma na celu ogólnej oceny działalności rektora”. Zakładamy, że Konferencja czuła się w obowiązku odnieść się w jakikolwiek sposób do głównej linii argumentacyjnej Rektora Piotra Borka, co uczyniła zresztą bardzo wymijająco, przypominając Rektorowi o procedurach obowiązujących w przypadku wprowadzenia programu naprawczego.

Na koniec chcielibyśmy odpowiedzieć na wątpliwość podniesioną w opinii KRASP, dotyczącą faktu “rozliczania” Rektora za decyzje podjęte w poprzedniej kadencji. W naszym przekonaniu rozpoczęcie kolejnej kadencji nie jest jakąkolwiek przesłanką do “przedawnienia” naruszeń prawa przez rektora uczelni. Proszę rozważyć następujące okoliczności:

  • Osoba, która sprawując funkcję rektora uporczywie (i być może rażąco) łamała przepisy prawa (zwłaszcza prawa pracy), traci moralną — jeśli nie prawną — legitymację do pełnienia tej zaszczytnej godności.
  • Konsekwencje niezgodnych z prawem decyzji Rektora UKEN nie ustały wraz z rozpoczęciem nowej kadencji. Trwają postępowania sądowe, wypłacane są odszkodowania, zwolnieni pracownicy są przywracani do pracy.
  • Sprawy sądowe ciągną się latami. Jeśli minister ma opierać swoje decyzje na solidnych podstawach w postaci prawomocnych wyroków, “uzbieranie” kilku wyroków wymaga wiele czasu.
  • Tymczasem Rektor Piotr Borek w dalszym ciągu zwalniał kolejnych pracowników i wszczynane były kolejne sprawy sądowe.
  • Wstrzymanie się przez Ministra od decyzji o odwołaniu Rektora ze względu na rozpoczęcie nowej kadencji umożliwiłoby Rektorowi dalsze naruszanie prawa, co jest uprawdopodobnione poprzez wykazany ponad wszelką wątpliwość uporczywy charakter poprzednich przypadków łamania prawa. Tym samym minister pozbawiłby się możliwości realizowania swoich nadzorczych obowiązków, w tym zwłaszcza zapewnienia przestrzegania prawa przez rektorów.

Niezależnie od powyższych argumentów, w obecnym systemie prawnym nie istnieje żadna regulacja, która by ograniczała uprawnienie ministra do odwołania rektora w zależności od kadencji.

Kategorie
Informacje

Opinia Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego ws. odwołania Rektora Piotra Borka

27 września br. Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego opublikowała opinię ws. odwołania prof. dr. hab. Piotra Borka z funkcji Rektora UKEN w Krakowie. Opinia ta jednoznacznie potwierdza zarzuty wobec urzędującego jeszcze Rektora. Zachęcamy do zapoznania się z pełnym tekstem opinii, a poniżej cytujemy i streszczamy kluczowe fragmenty.

Najważniejsze stwierdzenie w dokumencie RGNiSW brzmi następująco:

Decyzje rektora jako jednoosobowego organu uczelni, w świetle 8 wyroków sądów rejonowych (izb pracy i ubezpieczeń społecznych) i odrzuceniu przez sąd okręgowy złożonych przez UKEN 6 apelacji – wielokrotnie naruszały obowiązujący porządek prawa, określony przez ustawę o związkach zawodowych i przepisy kodeksu pracy. Skutkowały również koniecznością wypłat odszkodowań. Konkludując, zdaniem Rady Głównej przytaczane w piśmie Ministra Nauki działania rektora UKEN miały charakter rażącego i uporczywego naruszania prawa. [podkr. oryg.]

Przypomnijmy, że zgodnie z ustawą tylko rażące lub uporczywe łamanie prawa może być podstawą odwołania przez Ministra Nauki rektora uczelni. RGNiSW uznała, że Minister Dariusz Wieczorek ma pełne prawo odwołać Rektora Piotra Borka i że w żaden sposób nie narusza to autonomii Uczelni. Rada wskazuje, że działania objęte autonomią uczelni muszą mieścić się “w granicach prawa, standardów etyki i wartości świata akademickiego”. I dalej: “Korzystanie z zagwarantowanej autonomii jest nierozerwalnie połączone z odpowiedzialnością za podejmowane w uczelni decyzje i działania.”

W “Inicjatywie Pracowniczej” bardzo pozytywnie oceniamy fakt, że Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego nie poprzestała wyłącznie na argumentacji prawnej, a do oceny sytuacji w UKEN włączyła również kwestię przestrzegania fundamentalnych wartości akademickich.

I tak, powołując się na dokument Magna Charta Universitatum, Rada stwierdza:

Uniwersytety są wolnymi od dyskryminacji przestrzeniami tolerancji i szacunku, w których kwitnie różnorodność perspektyw i wszechobejmująca kultura wspólnotowości, zakorzeniona w zasadach równości i sprawiedliwości. W konsekwencji uniwersytety zobowiązują się do promowania sprawiedliwości i uczciwości we wszystkich aspektach życia akademickiego, oraz do wdrażania tych zasad przy przyjmowaniu kandydatów na studia, zatrudnianiu pracowników i ich awansowaniu. Na podstawie przedstawionych dokumentów nie ulega wątpliwości, że w ciągu ostatnich czterech lat UKEN w znaczący sposób odbiegał od zarysowanego powyżej modelu.

Natomiast w kolejnym punkcie czytamy:

Na rektorze uczelni, wyposażonym w szerokie uprawnienia, spoczywa obowiązek szczególnego dbania o zachowanie standardów etycznych [podkr. nasze]. Działania rektora powinny poprzez dawanie przykładu motywować całą społeczność do zachowywania norm, aby z kolei uczelnia była wzorem dla szerokich kręgów społeczeństwa. Sytuacja zaistniała w UKEN jako wynik działań rektora ewidentnie nie służy budowaniu właściwych wzorców społecznych zachowań.

Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego potwierdziła ocenę sytuacji w UKEN, którą nasz związek prezentuje konsekwentnie, odkąd Rektor Piotr Borek, wraz ze swoim zapleczem (również politycznym), zaczął łamać fundamentalne normy etyczne i wartości akademickie. Naszą obronę wartości takich jak praworządność, równe traktowanie czy wspólnotowość nazywano anarchizacją i przyprawiano nam gębę zacietrzewionych krytykantów i niszczycieli motywowanych jak najgorszymi pobudkami. Takiej retoryki używają autorytarne reżimy względem środowisk walczących o praworządność i sprawiedliwość.

Wartości, którymi się kierujemy, zostały jasno określone w naszej Deklaracji ideowej.

Na koniec przypomnijmy, że w najbliższych dniach powinna zostać ogłoszona opinia Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich ws. odwołania Rektora Piotra Borka. Jest to druga, obok RGNiSW, instytucja, która zgodnie z ustawą opiniuje decyzję Ministra o wszczęciu procedury odwołania rektora uczelni.

Kategorie
Informacje

Oświadczenie prof. Artura Błachowskiego w sprawie uchwały Rady Uczelni UKEN nr 15.2024 z dnia 9.09.2024

[Do pobrania w wersji PDF]

Szanowni Państwo,
Społeczność Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie,

Jako członek Rady Uczelni UKEN oświadczam, że uchwała Rady Uczelni nr 15.2024 z dnia 9.09.2024 nie został przyjęta jednomyślnie. Zdecydowanie przeciwstawiałem się jej i całkowicie się z nią nie zgadzam. Poniżej przedstawiam fakty, które wskazują na bezzasadność przedstawionych w uchwale argumentów.

Na wstępie uchwały znajduje się odwołanie do przepisu prawa będącego podstawą podjętych przez Radę Uczelni działań, którym ma być art. 22 ust. 3 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, który w całości brzmi tak: „Art. 22. 3. Rada uczelni podejmuje uchwały na posiedzeniach w obecności co najmniej połowy statutowej liczby członków.” Przytoczony przepis w żaden sposób nie daje Radzie Uczelni uprawnień do wyrażania sprzeciwu wobec działań Ministra Nauki podjętych na podstawie art. 432 ust. 5 i dotyczących organu jednoosobowego uczelni jakim jest rektor.

Punkt pierwszy uchwały stwierdza, że „Rektor podjął działania restrukturyzacyjne”. Należy podkreślić, że podjęte przez Rektora działania nie uzyskały żadnej zgody Rady Uczelni w szczególności wymaganej art. 418 ustawy, który zawiera następujące zapisy: „3. Rada uczelni uchwala program naprawczy ze szczegółowym harmonogramem wdrażania” oraz „5. Rektor składa radzie uczelni sprawozdanie z realizacji programu naprawczego”. W tej sprawie Rada Uczelni wielokrotnie interweniowała w 2021 roku, a ostatecznie w związku z brakiem jakiejkolwiek reakcji, głosowała wniosek o odwołanie rektora zgodnie z art. 27 ust. 2 ustawy. W wyniku remisowego wyniku głosowania wniosek nie przeszedł.

Dalsza treść punktu pierwszego uchwały odwołuje się do rzekomej „bardzo trudnej sytuacji finansowej uczelni”. Otóż, Rada Uczelni w 2021 roku szczegółowo przyglądał się sytuacji finansowej uczelni badanej za 2020 rok przez biegłego rewidenta. Firma audytorska badająca finanse uczelni za 2020 rok nie wykazała żadnego zagrożenia w finansach uczelni, nie mówiąc już o rzekomym „zagrożeniu dalszemu jej istnieniu”. Uchwała Rady Uczelni nr 5/2021 w sprawie „zatwierdzenia sprawozdania finansowego Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie za 2020 rok” bez żadnych zastrzeżeń przyjęła pozytywny wynik badań finansów uczelni za 2020 rok, wskazując zysk netto w wysokości 8 879 918,61 zł.

Punkt drugi uchwały zarzuca Ministerstwu „nie informowanie Rady Uczelni o nieprawidłowościach w zarządzaniu uczelnią”. Otóż, Rada Uczelni była świadoma nieprawidłowości dziejących się na Uczelni, w szczególności w zakresie polityki kadrowej. Interweniowała w tej sprawie wielokrotnie na posiedzeniach oraz w ramach np. uchwały nr 3/2021, która zawiera następujący zapis: „Rada Uczelni, kierując się dobrem Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie, zwraca się do JM Rektora UP o zweryfikowanie podjętych w ostatnich tygodniach, odbieranych jako krzywdzące, decyzji personalnych dotyczących pracowników Uczelni. Uważamy, że polityka kadrowa powinna być prowadzona w oparciu o jasne, znane wcześniej kryteria, a rozwiązywanie umów o pracę powinno przebiegać zgodnie z kulturą akademicką”.

Punkt czwarty uchwały nie bierze pod uwagę szczegółowego brzmienia art. 432 ust. 5 zastosowanego przez Ministra, który mówi, że: „Jeżeli rektor rażąco lub uporczywie narusza przepisy prawa, minister może go odwołać”. Przepis ten w żaden sposób nie odnosi się do kadencyjności pełnienia funkcji rektora. Zatem, w przypadku zaistnienia wskazanych w przepisie okoliczności w czasie pełnienia funkcji rektora, Minister może odwołać rektora w dowolnie pełnionej przez niego kadencji.

W punkcie piątym uchwały Rada Uczelni wskazuje na brak „szczegółowego uzasadnienia” podjętych przez Ministra Nauki działań i jednocześnie przyznając się w ten sposób do braku wiedzy, wyraża sprzeciw wobec działań Ministra. Otóż, zgodnie z art. 432 ust. 5 ustawy podjęte działania zobowiązują Ministra do zaciągnięcia opinii Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich oraz Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego zgodnie z art. 329 ust. 1 pkt 2-4. Przytoczone przepisy ustawy nie wskazują Rady Uczelni jako organu uprawnionego do uzyskania szczegółowej informacji o zarzutach wobec rektora na obecnym etapie postępowania.

Ponadto moje zastrzeżenia budzi sama forma przyjęcia uchwały przez Radę Uczelni na nadzwyczajnym posiedzeniu w dniu 9.09.2024. Otóż, część członków Rady, zgodnie z ich wypowiedziami, znała treść uchwały przed posiedzeniem. Natomiast część, do której się zaliczam, miała jedynie kilka minut na zapoznanie się z nią w czasie posiedzenia. Uniemożliwiło to rzetelne przygotowanie się do dyskusji merytorycznej dotyczącej zaproponowanej treści uchwały.

Biorąc pod uwagę wskazane uchybienia zawarte w uchwale Rady Uczelni UKEN nr 15.2024 z dnia 9.09.2024, zdecydowanie jestem jej przeciwny.

Z poważaniem,
Artur Błachowski
członek Rady Uczelni UKEN

Kategorie
Informacje

Wezwanie do zaniechania przez Jana Fróga działań naruszających dobra osobiste Piotra Trojańskiego

Pragniemy poinformować o złożeniu panu Janowi Frógowi przez przewodniczącego naszej Komisji Piotra Trojańskiego wezwania do zaniechania działań naruszających dobra osobiste oraz usunięcia skutków już powstałego naruszenia dóbr osobistych. Pismo to (dostępne tutaj) szczegółowo opisuje działania Pana Fróga, które od kilku lata regularnie pojawiają się w przestrzeni publicznej UKEN i godzą w dobre imię i godność osobistą Pana Trojańskiego oraz członków naszego Związku Zawodowego.

Senacka Komisja ds. Etyki dwukrotnie, bezskutecznie zwracała się do Rektora z prośbą o podjęcie działań wobec Pana Fróga. W swoich opiniach z 2021 i 2022 roku, Komisja jednoznacznie potępiła intencjonalne i uporczywe łamanie norm etycznych i zasad współżycia społecznego przez Pana Fróga. Używanie nienawistnego i pełnego insynuacji języka, dyskredytowanie członków naszej wspólnoty akademickiej oraz wykorzystywanie pozycji Przewodniczącego KU NSZZ „Solidarność” do obrażania innych pracowników są niedopuszczalne. Ponadto należy zauważyć, że zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z marca 2007 r. naruszenie zasad współżycia społecznego może stanowić podstawę wypowiedzenia umowy o pracę. Co istotne, można w takim przypadku rozwiązać ją również bez wypowiedzenia.

Mając powyższe na uwadze całkowicie niezrozumiałe jest, z jakim przyzwoleniem Rektor Piotr Borek traktuje tego pracownika, pozwalając mu na dalsze obrażanie innych osób i naruszanie zasad współżycia społecznego. Apelujemy o nieignorowanie naszych pism i opinii Senackiej Komisji ds. Etyki oraz podjęcie zdecydowanych kroków w celu zaprzestania wykorzystywania przestrzeni publicznej Uczelni przez Pana Fróga do mowy nienawiści i dyskredytowania pracowników.

Kategorie
Informacje Mamy prawo wiedzieć

Wyrok: Rektor rażąco naruszył przepisy prawa pracy

W dniu dzisiejszym, 15 lipca 2024 r., Sąd Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie Wydział II Karny ogłosił ustnie wyrok w sprawie wypowiedzenia czterem pracownikom stosunku pracy z rażącym naruszeniem przepisów prawa pracy (bez zgody zarządu międzyzakładowej organizacji związkowej działającej w Uczelni). Sprawa toczyła się z powództwa Państwowej Inspekcji Pracy, po przeprowadzeniu kontroli na wniosek Inicjatywy Pracowniczej przy UKEN.

Sąd uznał Piotra Borka winnym rażącego naruszenia prawa w trzech z czterech opisanych przez PIP przypadków. Jednocześnie sąd nałożył na Piotra Borka karę pieniężną w wysokości dziewięciu tysięcy złotych (w naszym odczuciu — zbyt niską) oraz obciążył go kosztami postępowania sądowego.

Sąd uzasadnił, że w przypadku zwolnienia jednej ze wskazanych osób niemożliwe było ustalenie ponad wszelką wątpliwość, czy podpisując wypowiedzenie Pracodawca miał świadomość, że osoba ta jest objęta ochroną związkową, ponieważ wypowiedzenie oraz informacja IP o objęciu tej osoby ochroną związkową nosiły tę samą datę. Sąd wyjaśnił, że w procesie karnym każda wątpliwość musi być rozstrzygnięta na korzyść oskarżonego. W pozostałych trzech przypadkach sąd nie miał żadnych wątpliwości. W ustnym uzasadnieniu sędzia przywołał między innymi sprawę zwolnienia pierwszej przewodniczącej naszej uczelnianej organizacji związkowej, prof. Niny Podleszańskiej. Sąd stwierdził, że zwolnienie prof. Podleszańskiej za udział w manifestacji jest wręcz podręcznikowym przykładem rażącego naruszenia prawa przez Pracodawcę.

Powyższy wyrok sądowy to kolejny dowód na łamanie przez Rektora Borka praw pracowniczych (przypomnijmy, że zapadło już wiele prawomocnych wyroków przed sądem pracy, a MNiSW uznało w marcu tego roku, że zarządzenie Rektora dotyczące ocen okresowych było niezgodne z ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce). To również dowód na regularne szykanowanie członków naszego związku przez władze UKEN, co wielokrotnie podnosiliśmy. To wreszcie dowód na wiarygodność i rzetelność działań Inicjatywy Pracowniczej w zakresie obrony prac pracowniczych i związkowych.

W normalnych warunkach wszystkie związki zawodowe działające w Uczelni powinny stanąć murem za IP, ponieważ bronimy również ich praw. Jeśli nie zrobiły tego wcześniej, to przynajmniej po wyroku sądowym (choć jeszcze nieprawomocnym) powinny wezwać władze do zaprzestania łamania praw pracowniczych. No ale tu jest UKEN. Tutaj normą jest rektor łamiący prawo za przyzwoleniem większości związków zawodowych, a “złym ludem” jest jedyna organizacja związkowa, która walkę o praworządność traktuje poważnie.

Kategorie
Informacje

Kolejna sądowa wygrana Inicjatywy Pracowniczej

Kto by się spodziewał, że w tym gorącym przedwakacyjnym okresie będziemy Państwa informować niemal codziennie o sądowych porażkach Rektora Borka.

Od początku istnienia Uczelnianej IP Rektor Borek wszelkimi sposobami starał się negować podstawy jej działalności. Jednym z narzędzi, jakie dawało mu prawo, było zgłoszenie zastrzeżenia co do przedstawianej przez nas liczebności związku. Rektor składał takie zastrzeżenie co pół roku, po każdej informacji z naszej strony.

Zgłoszenie przez pracodawcę zastrzeżenia co do liczebności organizacji związkowej powoduje konieczność potwierdzenia tejże liczebności przez sąd, tak więc za każdym razem sumiennie składaliśmy wszelkie stosowne dokumenty do sądu. Sąd powinien wydać orzeczenie w ciągu 60 dni, ale poprzednia ekipa rządząca tak intensywnie reformowała sądownictwo, że w odpowiedzi na pierwsze zastrzeżenie liczebności IP (na dzień 30 czerwca 2021) Sąd Rejonowy dla Krakowa-Nowej Huty wydał postanowienie już… 12 lipca 2023 r.

Oczywiście sąd w pełni potwierdził prawdziwość informacji przekazanych przez nas Rektorowi Borkowi.

Ale Rektor Borek nigdy się nie poddaje! Składa apelacje i kasacje do upadłego; nawet wówczas, kiedy już musi doskonale wiedzieć, że nie ma racji. Chodzi o cenny czas: Rektor próbuje w ten sposób odwlec w czasie nieuniknione, kompromitujące go wyroki sądowe.

A zatem Rektor wniósł apelację do postanowienia sądu z 12 lipca 2023 r. Bezskutecznie. Z ogromną satysfakcją informujemy, że Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił apelację, a zatem postanowienie z lipca 2023 r. jest już prawomocne.

Ponieważ zatrudniona w UKEN Pani Mecenas popełniła już wiele karygodnych błędów, a więc podobnie może być i w tej sprawie, spieszymy poinformować Pana Rektora, że nie ma prawa wnosić kolejnych zastrzeżeń co do naszej liczebności do 28 lutego 2025 r. Ponadto liczymy na to, że sąd umorzy kolejne toczące się sprawy wynikające z uporczywego kwestionowania liczebności IP przez Rektora Borka. Sądy naprawdę mają ważniejsze rzeczy na głowie niż przyzwalanie złośliwemu pracodawcy na nękanie związku zawodowego, którego wyjątkowo nie lubi.

Warto dodać, że podważanie liczebności Uczelnianej IP jest głównym argumentem Rektora w sprawach o zwalnianie z pracy osób objętych ochroną związkową (w tym np. Niny Podleszańskiej), jako że liczba przysługujących ochron zależy właśnie od liczebności związku. No cóż, każdy broni się, jak potrafi. Tym razem pudło.

Kategorie
Informacje

Podwyżka dla Rektora i zmiany wyborcze w Statucie

Z bieżących informacji:

1) Rada Uczelni przyjęła uchwałę o przyznaniu Rektorowi Borkowi dodatku zadaniowego w kadencji 2024-2028 w wysokości ponad 18 000 zł (wzrost o ok. 8 000 zł).

W osobnej uchwale Rada postanowiła zawnioskować do Ministra Nauki o podwyżkę wynagrodzenia zasadniczego Rektora Borka (wzrost o ok. 4 000 zł) oraz dodatku funkcyjnego (wzrost o ok. 5 500 zł).

Ogółem wynagrodzenie Rektora Borka miałoby wynosić blisko 50 tysięcy zł (dokładnie: 49 370 zł).

Inicjatywa Pracownicza była jedynym związkiem zawodowym w UKEN, który wyraził negatywną opinię na temat proponowanych podwyżek. Zwróciliśmy uwagę na szereg stwierdzonych naruszeń praw pracowniczych, których dopuścił się Rektor Borek w mijającej kadencji. Przedstawiciel IP oznajmił, że nie wyobraża sobie, aby jakikolwiek związek zawodowy — mający ustawowo dbać o przestrzeganie praw pracowniczych — popierał w tej sytuacji podwyżki dla Rektora. Uważamy, że Uczelniana społeczność ma prawo wiedzieć, że wszystkie pozostałe organizacje związkowe jednoznacznie poparły proponowane podwyżki. Jak świadczy to o faktycznym stosunku tych związków do przestrzegania praw pracowniczych, pozostawiamy już do Państwa samodzielnej oceny.

2) Na ostatnim posiedzeniu Senat UKEN przegłosował niezwykle ważną zmianę w Statucie Uczelni. Od tej pory kolegium elektorskie będzie miało prawo wskazywać kandydata na Rektora (podobnie jak ma to miejsce na Uniwersytecie Warszawskim). Innymi słowy, kolegium elektorów będzie drugim, obok Rady Uczelni, ciałem uprawnionym do wskazywania kandydatów na rektora.

Co to oznacza? Że w najbliższych wyborach na rektora Rada Uczelni nie będzie miała możliwości zablokowania demokratycznie wyłonionego “kandydata na kandydata”, tak jak miało to miejsce w tym roku.

3) A tymczasem spływają do nas informacje o kolejnych prawomocnych wyrokach sądowych stwierdzających naruszanie praw pracowniczych przez Rektora Borka. Będziemy o tym Państwa okresowo informować.

Kategorie
Informacje

Zaproszenie na wystawę

Gorąco zapraszamy na wystawę Agaty Stępień i Jakuba Woynarowskiego MIEJSCE NA MARNOWANIE MARZEŃ. Wystawa porusza m.in. kwestię praw pracowniczych i dlatego jest dla nas szczególnie ważna.

Wernisaż odbędzie się 28 czerwca o godzinie 18:00 w Galerii Huta Sztuki. Podczas werniżu przewidziane są wypowiedzi artystów i wolna dyskusja wokół tematyki wystawy.

Na stronie Ośrodka Kultury Norwida czytamy:

Cykl „Lektorka” Agaty Stępień, prezentowany w ramach wystawy „Miejsce na marnowania marzeń”, to prace fotograficzno-kolażowe, które powstały w okresie 2023-2024. W realizacjach artystek związanych z Nową Hutą Agata Stępień dostrzegła podobną twórczą wrażliwość. Z czasem okazało się, że punkty wspólne kryją się również w ich biografiach. Poprzez teksty w katalogach wystaw, recenzje w prasie, rozmowy z uczestnikami i uczestniczkami wydarzeń kulturalnych, czy zachowane w zbiorach prace można zobaczyć, jak aktywna była ich działalność na polu sztuki. „Lektorka” to również lokalna artystka, jedna z wielu kobiet, które nieustannie walczą o przestrzeń do tworzenia.

Liczymy na Państwa obecność!

 

Kategorie
Informacje

Ważne zwycięstwo sądowe!

[Tekst zaktualizowany: postanowienie wydał Sąd Okręgowy w Krakowie,  a nie — jak napisaliśmy wcześniej — Sąd Rejonowy Kraków Nowa Huta. Przepraszamy za pomyłkę.]

Nie trzeba było długo czekać od poprzedniego wpisu, żebyśmy mogli ogłosić kolejną sądową porażkę Rektora Borka. 11 czerwca br. Sąd Okręgowy w Krakowie postanowił nakazać UKEN dalsze zatrudnienie Niny Podleszańskiej, pierwszej przewoniczącej Inicjatywy Pracowniczej przy UKEN (wówczas UP).

Dr hab. Nina Podleszańska była jedną z pierwszych osób zwolnionych dyscyplinarnie przez Rektora w odwecie za obronę pracowniczek i pracowników zwalnianych z powodu tzw. restrukturyzacji, której cele nigdy nie były jasne dla społeczności Uczelni. Sylwetkę Niny Podleszańskiej przedstawiliśmy pokrótce we wpisie zatytułowanym Oni musieli odejść z naszego Uniwesrytetu.

Witamy w domu, Nino!

Tymczasem nasza niezastąpiona Rada Uczelni — tak dzielnie stojąca na straży zasad i wartości — chce po raz kolejny zawnioskować do Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego o sowite podwyżki dla Rektora. Jak się Państwo z tym czują?

Kategorie
Informacje Mamy prawo wiedzieć

Sprawy bieżące

Szanowni Państwo,

Najwyższa pora powrócić do regularnego informowania społeczności UKEN zarówno o aktualnych działaniach i planach władz Uczelni, jak i o działalności naszego związku. Nie o wszystkim możemy pisać, przynajmniej na razie. Na pewno możemy napisać tyle, że żyjemy w kraju, w którym instytucje państwowe (w tym sądownictwo) działają niezwykle opieszale. Tym niemniej nieprawidłowości, które Inicjatywa Pracownicza podnosiła wielokrotnie w trakcie mijającej kadencji Rektora Borka, są powoli potwierdzane wyrokami sądowymi, decyzjami Państwowej Inspekcji Pracy, decyzjami MNiSW itd.

Z naszych informacji wynika, że w chwili obecnej zapadło już 7 prawomocnych wyroków przed sądem pracy stwierdzających fakt zwolnienia pracowników z naruszeniem obowiązujących przepisów. Władze UKEN nie wygrały jak dotąd żadnej sprawy. W sprawach przed sądem karnym, obwiniony Piotr Borek — zamiast poddać się rzetelnej ocenie prawnej swoich decyzji — stosuje metodę obstrukcji, która ma doprowadzić do przedawnienia wykroczeń.

Nieustannie rosną koszty, jakie Uczelnia ponosi z tytułu wypłaty odszkodowań (nasz przedstawiciel w Komisji Budżetowej usłyszał ostatnio, że w 2023 roku uległy one podwojeniu w stosunku do roku 2022). W interpelacji poselskiej Aleksandra Miszalskiego z dnia 11 marca br. pada informacja, iż “dotychczasowa odpowiedzialność odszkodowawcza” Uczelni wynosi 127 782,21 zł, przy czym “rozstrzygniętych zostało jedynie 7 z ponad 40 spraw sądowych.” Uczelnia ponosi również koszty obsługi prawnej w związku z prowadzonymi sprawami. Niestety władze UKEN odmawiają podania konkretnych kwot. Jedno jest pewne: koszty bezprawnych decyzji obecnych władz UKEN (nie tylko zresztą finansowe) nieustannie rosną i będą rosły.

We wpisie z dnia 8 marca br. pisaliśmy o niepokojach władz UKEN związanych z rzetelną oceną pracy naukowej w UKEN przy okazji najbliższej ewaluacji uczelni. Ten wątek pojawia się podczas wielu spotkań, w których uczestniczą przedstawiciele władz rektorskich. Ot, chociażby wczoraj, 10 czerwca br., w trakcie posiedzenia Komisji Odznaczeniowej, kolegium rektorskie narzekało na pracowników dydaktyczno-naukowych “nieprzynoszących punktów” lub wręcz “generujących N0”. Przedstawiciel Inicjatywy wskazał na rzecz — wydawałoby — najbardziej oczywistą: żeby przeciwdziałać obniżaniu jakości pracy naukowej (dydaktycznej zresztą też) należy przeprowadzać rzetelne oceny okresowe wszystkich pracowników.

O tym, jak wyglądała ostatnia (niezgodna z przepisami Ustawy) ocena okresowa nauczycieli akademickich pisaliśmy już dość szczegółowo. Wbrew zapisom Statutu Rektor postanowił ocenić jedynie ok. 10% ogółu nauczycieli akademickich (podobno na wniosek dyrektorów instytutów — czy takie wnioski mają pierwszeństwo przed Statutem?). Dalej, Rektor Borek publicznie przyznał, że osoby wyznaczone osobiście przez niego (UWAGA: nie przez dyrekcje) do oceny miały związek z działalnością tych osób w zarządzie Inicjatywy Pracowniczej. Trudno wyobrazić sobie bardziej ewidentne wypaczenie celowości przeprowadzania ocen okresowych.

Niezgodność przeprowadzonej jesienią 2023 roku oceny okresowej z zapisami Ustawy wykazał jednoznacznie Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego, o czym pisaliśmy — załączając jego pismo — tutaj.

Niestety, władze UKEN oraz przedstawiciel akolickiego związku zawodowego z uporem maniaka powtarzają swoją niezgodną z prawdą narrację. Jeśli będą Państwo zmuszeni do jej wysłuchiwania, proszę pamiętać, co następuje:

1) Prawdą jest, że zasady oceny okresowej zostały pozytywnie zaopiniowanej przez Senat Uczelni poprzedniej kadencji (stare dzieje, więc nie będziemy już opisywać, w jakich okolicznościach do tego doszło). Proszę jednak pamiętać: SENAT OPINIUJE, REKTOR WPROWADZA. Rektor ma prawo wprowadzić zasady pomimo negatywnej opinii Senatu oraz nie wprowadzać określonych zasad pomimo pozytywnej opinii Senatu. ODPOWIEDZIALNOŚĆ PONOSI REKTOR — nie tylko za kształt arkusza oceny, ale również za termin wprowadzenia zasad oceny okresowej oraz ich zakres czasowy.

2) Rektor zwlekał z wprowadzeniem zasad oceny okresowej, a kiedy to w końcu uczynił, naruszył jednocześnie art. 128 ust. 3 zdanie 5 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (patrz pismo Ministra Nauki i Szkonictwa Wyższego).

Minister stwierdza m. in., że sprawa “przyniosła już nieodwracalne skutki; zapobieżenie tym skutkom powinno leżeć po stronie uczelni, zaś optymalnym rozwiązaniem byłoby przyjęcie określonych, skonsultowanych ze związkami zawodowymi, rozwiązań przejściowych. Brak działań władz uczelni w tym zakresie i dokonywanie ocen okresowych na podstawie Zarządzenia Nr R.Z.0211.22.2023 może być rozpatrywane pod kątem uporczywego naruszania obowiązujących przepisów prawa” [podkreślenie nasze].

3) Wobec faktu, że ocena okresowa nie objęła wszystkich pracowników, trudno uznać, że dała ona władzom rzetelny obraz jakości pracy naukowej pracowników UKEN. Tym samym nie dała ona podstaw do podjęcia projakościowych środków zaradczych, mających na celu podnoszenie wskaźników ewaluacyjnych. Co ciekawe, na posiedzeniu Komisji Odznaczeniowej Rektor Borek wydawał się negować związek oceny okresowej pracownika z projakościowymi działaniami na rzecz zwiększania potencjału naukowego Uczelni. Przyznał wprawdzie, że te sprawy “jakoś się zazębiają”, jednak nie wyjaśnił, co dokładnie miał na myśli. Jesteśmy dalecy od spekulacji, jakoby głównym celem oceny okresowej było dla Rektora Borka represjonowanie krytyków jego rządów, a działania projakościowe stanowiły jedynie mało istotny dodatek.

4) Wyniki oceny pracowniczej trudno uznać za miarodajne i rzetelne także w związku z licznymi, fundamentalnymi wadami zasad oceny, które wprowadził w życie Rektor Borek. Na część z nich wskazała już w grudniu 2019 roku uczelniana “Solidarność”. Inicjatywa Pracownicza nie miała okazji opiniować tamtych zasad, ponieważ powstała półtora roku później. Zasady oceny były nieprzejrzyste, niezrozumiałe, często wewnętrznie sprzeczne, o czym poszczególni pracownicy informowali swoje dyrekcje, władze dziekańskie oraz rektorskie.

Ponieważ jesteśmy niepoprawnymi optymistami, wciąż wierzymy, że władze Uczelni (w tym lub innym składzie) zaczną w końcu podejmować rzeczywiste działania projakościowe, również w zakresie ocen okresowych, bo dopiero wówczas można mówić o działaniu dla wspólnego dobra całej społeczności, a nie — posłużmy się klasyką — dla dobra “krewnych i znajomych królika”.

I jeszcze anegdotka na koniec: w trakcie posiedzenia Komisji Odznaczeniowej Dziekan Świtała zapytał przedstawiciela naszej organizacji związkowej, czy nie wstyd mu i jego koleżankom/kolegom ze związku nieustannie krytykować władz Uczelni. Zapewniamy: nigdy nie będzie nam wstyd bronić praw pracowniczych, etyki zawodowej, wartości akademickich i ogólnie przyjętych zasad współżycia społecznego (przy okazji polecamy lekturę naszej Deklaracji ideowej).

Przykro nam, że część środowiska UKEN nie rozumie, co oznacza przywiązanie do tych zasad i wartości. Na szczęście są również tacy, którzy naszą postawę rozumieją i — mniej lub bardziej otwarcie — popierają. W tym miejscu, w związku z ostatnią falą zapisów do naszej organizacji związkowej, z całego serca wszystkim naszym zwolennikom dziękujemy i liczymy na to, że z czasem nadal będzie nas  przybywać.