Kategorie
Informacje

„Smak zwycięstwa” – o kulisach naszej walki. Wywiad z prof. Piotrem Trojańskim w “Forum Akademickim”

W najnowszym numerze „Forum Akademickiego” (9/2025)

ukazał się tekst rozmowy pt. „Smak zwycięstwa”, w której prof. Piotr Trojański – przewodniczący naszej Komisji Międzyzakładowej OZZ Inicjatywa Pracownicza – wraca do początków związku i podsumowuje cztery lata intensywnej działalności. To ważna, szczera i momentami bardzo osobista opowieść o naszej drodze, trudnych decyzjach i osiągnięciach.

Poniżej publikujemy skrót tej rozmowy i gorąco zachęcamy do lektury całego wywiadu oraz do komentowania.

W niedawno opublikowanym artykule, przewodniczący Komisji Międzyzakładowej OZZ Inicjatywa Pracownicza przy UKEN i Nowej Erze, prof. Piotr Trojański przypomniał o naszych początkach i intensywnej czteroletniej działalności  Prezentujemy tu skrót jego szerszej wypowiedzi.

Związek powstał w reakcji na ignorowanie głosów krytycznych wobec bezprecedensowej  dotychczas w Polsce skali zwolnień (ostatecznie prawie 100 osób) w ramach rzekomej restrukturyzacji w 2021 i 2022 roku. To był początek  kryzysu. Władze uczelni z rektorem Piotrem Borkiem na czele mówiły o potrzebie reagowania w obliczu „tragicznej” sytuacji finansowej na uczelni, w praktyce, dlug nie był wielki (wiele uczelni z takim rok rocznie się boryka), a „restrukturyzacja” stała się de facto procesem masowych zwolnień i gwałtownych zmian, które przyniosły chaos, zlikwidowanie wielu instytutów (filozofii, pedagogiki specjalnej, znanej w całej Polsce).  Nauczyciele akademiccy oraz pracownicy administracji dowiadywali się o utracie pracy nagle, bez uprzedzenia, bez transparentnych kryteriów i często po wielu latach.

Na UKEN działały wówczas trzy związki zawodowe: NSZZ „Solidarność”, Związek Nauczycielstwa Polskiego oraz Związek Zawodowy Pracowników Uniwersytetu Pedagogicznego. De facto w ogóle nie broniły one zwalnianych, albo sporadycznie, a jeden ze związków zawodowych publicznie popierał „restrukturyzację” i współpracował z rektorem przy jej wdrażaniu.

Po kilku miesiącach samodzielnej walki rozszerzyliśmy działalność i wraz z wydawnictwem edukacyjnym Nowa Era przyjęliśmy formułę komisji międzyzakładowej, zrzeszając obecnie około 200 osób Mamy wspólne problemy: niepewność zatrudnienia, naruszenia prawa, przypadki dyskryminacji i mobbingu, presja na wyniki finansowe kosztem ludzi sytuacji obliczu rosnącego konfliktu z władzami UKEN solidarne wsparcie szerszej grupy członków okazało się bardzo ważne.

Gdy już jako związek zaczęliśmy kwestionować podstawy prawne zwolnień, ich kryteria, a także skandaliczną formę (zwalnianie byłego rektora, zwalnianie na chorobowym, przekazywanie wypowiedzenia pocztą), sami staliśmy się celem działań odwetowych: zwolniono wielu naszych członków, a także prawie całe nasze prezydium, mimo ochrony związkowej.

Piętnowała to Inspekcja Pracy, sądy nakładały na rektora grzywny. Rektor jednak odwoływał się od każdego orzeczenia, wykorzystując możliwość przewlekania postępowań, na przykład, uciekając z domu przed policją, która chciała wręczyć mu wezwanie na rozprawę Dlatego po apelacji sprawę dotyczącą zwolnienia czterech chronionych członkiń prezydium po trzech latach umorzono, nie z powodu orzeczenia o niewinności, tylko dzięki obstrukcji procesowej stosowanej przez rektora Borka.

Doświadczyliśmy na własnej skórze, jak słaby jest system ochrony działaczy związkowych w Polsce. Pracodawca, mający publiczne pieniądze i prawników, może zwalniać ludzi w dużej mierze bezkarnie, sprawy przeciągają się latami, a zwolnione osoby płacą zdrowiem i problemami zawodowymi – choć prawdą jest też, że wiele osób zwolnionych przez rektora Borka znalazło pracę w najlepszych uczelniach krakowskich i polskich.   Ale patologią jest nie tylko bezkarne zwalnianie, kiedy to liczy się na przeciążenie sądów oraz na to, że po przegranej sprawie uczelnia zapłaci z pieniędzy publicznych, ale też nierespektowanie orzeczeń sądów; i tak, na przykład, Nina Podleszańska, pierwsza przewodnicząca naszej organizacji, zwolniona dyscyplinarnie za przełożenie godziny zajęć (brała udział w pikiecie przeciwko zwolnieniom kolegów), nie została dotychczas przywrócona do pracy, choć Sąd wydał takie zabezpieczenie. Zabezpieczenie, umożliwiające osobie chronionej przez związek pracę do zakończenia wniesionego do sądu pozwu przeciwko pracodawcy  to stosunkowo nowe narzędzie prawne. Wydaje się jednak, że dysponenci pieniędzy publicznych na tej uczelni nie kwapią się do respektowania niewygodnych dla nich decyzji sądowych.

Prof. Trojański wspomina także o pladze umów czasowych, których skala na UP/UKEN była ogromna (ok. połowa wszystkich umów dla dydaktyków  w 2021 roku), a które zostały przekształcone w umowy na czas nieokreślony  dopiero po zawiadomieniu przez nasz związek Państwowej Inspekcji Pracy. Nagłaśnianie trwało miesiącami, wywieraliśmy także intensywny nacisk poprzez pisma do posłów oraz informowali media. Co znaczące, rektor Borek, w kampanii wyborczej, deklarował, że unormuje ją natychmiast po objęciu funkcji.

W okresie najbardziej nasilonych zwolnień w latach 2021-2022, występowaliśmy jako związek z oficjalnymi stanowiskami w obronie kolegów, organizowaliśmy, często ze studentami, pikiety pod uczelnią. Wspierali nas byli pracownicy, emeryci, wielu sympatyków oraz członków „Inicjatywy Pracowniczej” z innych uczelni i zakładów pracy. Weszliśmy nawet w spór zbiorowy z pracodawcą, ale zobaczyliśmy tylko, jak i tego typu narzędziami można pozorować działania. Pozostawało nam konsekwentne informowanie mediów  lokalnych i ogólnopolskich, a także wszystkich polityków, którzy chcieli słuchać o bezprawiu na UP/UUKEN. Kierowaliśmy skargi do ministerstwa – pierwsze już za czasów poprzedniego rządu – domagając się kontroli i reakcji nadzorczych.

Nasz lokalny problem widzieliśmy jako przykład ogólnosystemowych słabości. Bardzo długo wszelkie nieprawidłowości kwitowane były argumentem, że nie można ingerować w autonomię uczelni. Autonomia była jednak wykorzystywana jako tarcza osłaniająca osobę, wobec której kolejne instytucje stwierdzały naruszenia prawa. Problemem jest także, jak widzimy po latach, rozmijanie się w wielu punktach Kodeksu pracy i ustawy o związkach zawodowych z przepisami uczelnianymi – szara strefa jest pojemna. Wymiana pism, spory interpretacyjne i wykręty typu, że „instytucje działają normalnie”  trwały miesiącami, podczas kiedy my i nasi koledzy byliśmy wyrzucani i szykanowani na różne sposoby. Postawa ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego była przez długi czas frustrująca: kontrole PIP wskazujące na naruszenia prawa, prawomocne wyroki sądów pracy oraz opinie prawne potwierdzające nieprawidłowości nie przyspieszały reakcji nadzorczych. Wprawdzie w ostatnich tygodniach rektor Borek został wreszcie skutecznie odwołany, ale postępowanie administracyjne w sprawie trwa od 2 września 2024 r. i nie wiadomo, kiedy decyzja (z 7.11.2025) stanie się prawomocna.

Prof. Trojański konkluduje, że obecny model nadzoru uczelni w Polsce jest nad wyraz mało skuteczny. W naszym przypadku od pierwszych zgłoszeń naruszeń prawa do podjęcia realnych decyzji nadzorczych minęły blisko 4 lata. Dobrym przykładem wieloletniego łamania prawa na uczelni jest sprzeczne z ustawą zarządzenie rektora Borka z 2023 r. o nowych zasadach oceny okresowej nauczycieli akademickich, które mimo jednoznacznego apelu ministerstwa nie zostało jeszcze zastąpione

Kryzys na UKEN pokazał także słabość i w wielu przypadkach oportunizm środowiska uniwersyteckiego. Wygodniej było nie reagować, nie dostrzegać krzywdy kolegów, albo zasłaniać się „niemożnością” zmiany sytuacji. Ten brak solidarności był jednym z najbardziej bolesnych doświadczeń osób, które jednak odważyły się zabrać głos.

Z drugiej strony wymiernym sukcesem walki o praworządność na UKEN jest dziś kilkanaście korzystnych, prawomocnych wyroków sądów pracy.  Mamy też wyniki kontroli PIP stwierdzające naruszenia prawa pracy oraz toczące się w prokuraturze postępowania dotyczące zgłaszanych przez nas nieprawidłowości finansowych. I, co znaczące, firmujący łamanie różnych regulacji, prawa pracy i standardów akademickich profesor Borek nie jest już wreszcie rektorem. Taką decyzję wydał wreszcie pan Minister Kulasek nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności i uzasadniając interesem społecznym oraz koniecznością ochrony majątku UKEN. Koszty to jednak: przerwane projekty, rozbite zespoły dydaktyczne, wieloletnie procesy, stres, choroby osób dotkniętych zwolnieniem.

Choć jest to pyrrusowe zwycięstwo, nasza walka była potrzebna, przypomina autor. Nawet gdybyśmy mogli, historii ostatnich lat nie napisalibyśmy inaczej. W każdej sytuacji, także wobec pełnego luk systemu prawnego, zawsze warto działać i szukać skutecznych dróg obrony. Związki zawodowe nie są ozdobą struktury organizacyjnej uczelni, a tym bardziej nie biernymi obserwatorami, lecz podmiotami broniącymi prawa i etosu uczelni. Nieustępliwy nacisk, odporność na oportunizm, świadomość podstawowych wspólnotowych wartości, wola działania mimo niesprzyjających warunków – to musi zawsze przynieść efekty. W środowisku akademickim, gdzie władza rektora jest za silna, a nadzór instytucji państwowych zbyt opieszały, związek zawodowy – prężny, odważny i konsekwentny, taki jak „Inicjatywa – pokazuje skuteczną drogę działania. Bez naszej działalności skala naruszeń byłaby większa, a wiele osób nie miałoby żadnej szansy na jakąkolwiek obronę.

Piotr Trojański artykułuje na koniec nadzieję, że szkody odniesione przez UKEN na poziomie dydaktycznym i naukowym, a także podziały, na poziomie ludzkim, da się jednak naprawić. Oby ochrona prawna pracowników, a także nadzór ministerstwa jako gwaranta przestrzegania prawa, stały się wreszcie stały się w polskim środowisku uniwersyteckim rzeczywistością.

[Tekst zaktualizowany po drobnych poprawkach 3 grudnia 2025 r.]

Kategorie
Informacje

Krótka relacja z posiedzenia Senatu UKEN 17 listopada 2025 r.

Być może niektórych z Państwa zainteresuje krótka relacja z przebiegu obrad Senatu UKEN podczas jego pierwszego posiedzenia po skutecznym odsunięciu prof. Piotra Borka od władzy.

Obrady przebiegały w dość spokojnej i rzeczowej atmosferze, do czego niewątpliwie przyczynił się wyważony ton p.o. Rektora UKEN, prof. Wojciecha Bąka.

Z naszej perspektywy, najważniejszym wystąpieniem była wypowiedź prof. Piotra Trojańskiego, który przedstawił zarys „mapy drogowej”, czyli najważniejszych i najpilniejszych działań służących normalizacji sytuacji w Uczelni. W pierwszej kolejności należy usunąć wszystkie naruszenia prawa, zaprzestać arbitralnego zwalniania i szykanowania pracowników i przeprowadzić audyt w zakresie niegospodarności, zwłaszcza w odniesieniu do wysokich kosztów ponoszonych przez Uczelnię z powodu nieodpowiedzialnych działań odwołanego rektora, prof. Piotra Borka, w tym kosztów obsługi prawnej licznych spraw sądowych i postęowania administracyjnego. Pełną listę pilnych działań naprawczych opublikujemy w najbliższych dniach.

Prof. Łukasz Murzyn wezwał do dialogu i współpracy oraz zaproponował dodatkowe, nadzwyczajne posiedzenie Senatu na początku grudnia. Jedną z najpilniejszych spraw jest w tej chwili wprowadzenie nowych, uzgodnionych w toku szerokich konsultacji zasad oceny nauczycieli akademickich i m.in. temu celowi miałoby służyć dodatkowe posiedzenie Senatu. Prof. Brynkus przedstawił kilka ogólnych uwag krytycznych wobec zaproponowanych niedawno nowych zasad oceny pracowniczej, a niejako wywołany do tablicy Prorektor ds. Nauki, prof. Michał Rogoż, bronił założeń nowego projektu (do którego odnieśliśmy się tutaj). Co ciekawe, prof. Rogoż bardzo krytycznie wypowiadał się o obowiązujących obecnie zasadach oceny okresowej, na co zareagował prof. Tomasz Sikora, wskazując, że przecież zostały one wprowadzone w życie podczas pierwszej kadencji prof. Rogoża, a pełniąc funkcję właściwego prorektora od ponad 5 lat miał on wszelkie narzędzia, żeby zaproponować inne, rzetelniejsze i sprawiedliwsze zasady oceny. [W komentarzach poniżej znajduje się sprostowanie prof. Tomasza Sikory.]

Prof. Małgorzata Nowakowska wyraziła bardzo poważne wątpliwości co do trybu głosowań senackich odbywających się online, a zwłaszcza co do faktu, że osoby zasiadające w Senacie nie są informowane o wynikach głosowania, w tym o liczbie głosów za, przeciw i wstrzymujących się. Z kolei przedstawicielka IP w Senacie, prof. Małgorzata Wielek, wskazała na konieczność uzupełnienia składu Uczelnianej Komisji Wyborczej i wyboru jej przewodniczącego, a także uzupełnienia składu Senatu i Kolegium Elektorów.

Już niemal na koniec obrad prof. Tomasz Sikora zaapelował do członków Rady Uczelni oraz Prorektora/p.o. Kanclerza prof. Roberta Stawarza, o honorowe ustąpienie z pełnionych funkcji. Prof. Sikora argumentował, że Rada Uczelni nie wywiązała się z ustawowych obowiązków (monitorowanie zarządzania uczelnią i jej gospodarki finansowej), a otwarcie broniąc bezprawnych działań prof. Piotra Borka, Rada nie kierowała się dobrem Uczelni i nie działała na jej rzecz (art. 18 ust. 4 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce). Natomiast jeśli chodzi o prof. Stawarza, stoi on na czele pionu administracyjnego, a zatem niezgodny z prawem proceder finansowania z budżetu Uczelni obsługi sekretarskiej wybranych związków zawodowych (na co wskazał Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego w swoim ostatnim postanowieniu) musiał odbywać się za jego wiedzą i zgodą. Zresztą już w 2022 r. IP przekazała władzom Uczelni poważne i poparte opinią prawną zastrzeżenia w tej sprawie, które niestety zostały zignorowane. Zarzut niegospodarności to jeden z najpoważniejszych zarzutów wobec funkcjonariusza publicznego i może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych dla osób odpowiedzialnych, o czym powinny zdecydować odpowiednie organy państwowe.

Anegdotycznie dodamy, że na koniec nasz ulubiony związkowiec, Jan Władysław Fróg, próbował po raz kolejny straszyć Senatorów/Senatorki oraz Pracowników/Pracowniczki tą potworną, złą Inicjatywą, a walkę o praworządność w UKEN nazwał po raz kolejny „pisaniem donosów”.

Szanowny Panie Janie Frógu: to nie Inicjatywa łamała prawo, a więc to nie Inicjatywa jest winna obecnego kryzysu Uczelni. Wedle Pańskiej logiki wspieranie bezprawia jest działaniem dla dobra instytucji publicznej, a przywracanie praworządności jest działaniem na jej szkodę. Kuriozalna logika, zaiste.

I na koniec: chyba już naprawdę to straszenie Inicjatywą przestaje działać. Najwyższy czas, żeby wszyscy ludzie, którym na sercu leży dobro UKEN, usiedli przy stole i wspólnie szukali jak najlepszych rozwiązań, które pozwolą wyjść z tego niemal egzystencjalnego kryzysu naszej Uczelni. Spierajmy się mądrze.

Kategorie
Informacje

Dementujemy plotki

W ostatnich dniach rozpowszechniane są nieprawdziwe informacje, jakoby Inicjatywa Pracownicza domagała się natychmiastowego odwołania wszystkich dyrektorów instytutów oraz innych osób funkcyjnych.

Oświadczamy stanowczo: jest to kłamstwo mające wywołać strach wśród pracowników i zasiać chaos w Uczelni. To typowy czarny PR, z którego część środowiska próbuje uczynić narzędzie walki politycznej.

Nigdy nie wysunęliśmy takiego postulatu i nie prowadzimy żadnych działań o takim charakterze.

Tak jak w sprawie odwołania prof. Piotra Borka, nasze działania są oparte wyłącznie na obowiązującym prawie: ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, Statucie UKEN oraz przepisach prawa pracy.

W interesie całej uczelni – wspólnoty akademickiej, pracowników, studentek i studentów – jest spokój, stabilność i odbudowa zaufania publicznego. Odwołanie rektora to poważna, choć niestety zasłużona, klęska wizerunkowa UKEN. Potrzeba teraz odpowiedzialności, nie paniki ani manipulacji.

Informujemy, że wszelkie decyzje kadrowe w obecnej sytuacji mogą być podejmowane wyłącznie przez osobę pełniącą funkcję rektora, czyli prof. Wojciecha Bąka, który posiada do tego ustawowe kompetencje.

Z naszej strony deklarujemy wolę współpracy, poszanowanie prawa i troskę o dobro uczelni. W interesie nas wszystkich jest jak najszybsze przeprowadzenie wyborów rektora, które przywrócą uczelni normalne funkcjonowanie i pełnię mandatu społecznego.

Prosimy o nieuleganie plotkom i źródłom, które próbują celowo destabilizować sytuację na UKEN.

Kategorie
Informacje

Prof. Piotr Borek nie jest rektorem UKEN

W dniu dzisiejszym, tj. 12 listopada 2025 r., prof. Piotr Borek przestał pełnić funkcję rektora Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie. Jest to efektem nadania, postanowieniem Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z 7 listopada 2025 r., rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji  Ministra z 13 czerwca 2025 r. o odwołaniu prof. Piotra Borka z funkcji rektora naszej Uczelni.

Nie oznacza to jednak, że zakończyło się postępowanie administracyjne w drugiej instancji, po wniosku prof. Borka do Ministra o ponowne rozpatrzenie sprawy jego odwołania. To postępowanie odwoławcze nadal trwa i póki co Minister nie wydał w nim jeszcze ostatecznej decyzji.

W uzasadnieniu postanowienia o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji z 13 czerwca br. czytamy, że Minister zabezpiecza w ten sposób interesy majątkowe Uczelni. Chodzi o

finansowanie z budżetu uczelni stanowisk związanych z działalnością zakładowych związków zawodowych, czyli przeznaczanie środków publicznych na realizację innych celów niż cele wskazane w przepisach ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 1571, z późn. zm., dalej jako u.s.w.n.), oraz zarazem nie stanowiących wydatków bieżących uczelni.

Takie finansowanie, zdaniem Ministra, “powinno być kwalifikowane jako działanie naruszające interes społeczny, w tym przypadku interes finansowy UKEN.”

Poszkodowana jest w tym przypadku cała Uczelnia, cała społeczność UKEN, bowiem środki finansowe są wypracowywane wspólnym wysiłkiem całej uczelnianej zbiorowości, a tymczasem Rektor przeznaczał część z nich na finansowanie działalności wybranych związków zawodowych. Jednak, jak zwraca uwagę Minister, szkoda Uczelni ma charakter nie tylko finansowy, ale również wizerunkowy:

Dodatkowo wskazać należy, że kontynuowanie opisanych wyżej nieprawidłowości naraża UKEN na postrzeganie go jako podmiotu niegospodarnego, popełniającego błędy w gospodarce finansowej, co z kolei przekładać się będzie na renomę uczelni i negatywne kształtowanie jej wizerunku w przestrzeni publicznej.

Nasz związek informował Rektora o poważnych wątpliwościach prawnych związanych z tego typu finansowaniem działalności niektórych organizacji związkowych w Uczelni. Niestety, zgodnie ze swoją wieloletnią praktyką, dotychczasowy Rektor, prof. Piotr Borek, ignorował nasze pisma w tej sprawie. Proszę nam wierzyć: odwołany Rektor uniknąłby bardzo wielu niezgodnych z prawem działań, gdyby zechciał posłuchać głosu rozsądku, a nie swoich bardzo złych doradców. Z przykrością konstatujemy: “A nie mówiliśmy?”

Kategorie
Informacje

Zaproszenie na wystawę

18 lipca 2025 r. o godz. 18.00 w Galerii Pryzmat przy ulicy Łobzowskiej 3 w Krakowie odbędzie się wernisaż wystawy Freedom Leaks. Loud Whistles and Little Bells / Wolność wycieka. Głośne gwizdy i dzwoneczki. Wystawa, w której biorą udział zarówno artyści – wykładowcy związani z Wydziałem Sztuki UKEN, jak i studentki i studenci z Instytutu Sztuki i Designu oraz Instytutu Malarstwa i Edukacji Artystycznej UKEN po raz pierwszy wpisuje głos polskich artystów ze środowiska krakowskiego w globalny festiwal BIENALSUR będący międzynarodowym barometrem aktualnych dyskursów artystycznych na świecie.

Wspólnym mianownikiem wielu naszych prywatnych doświadczeń jest poczucie braku wpływu na rzeczywistość, kryzys demokracji i rosnący deficyt swobód obywatelskich. Nasza osobista wolność albo od dawna jest dla nas niedostępna, albo po cichu wycieka i kropla po kropli zanika. Wystawa pokazuje reakcje dwóch pokoleń polskich artystów na rosnący deficyt wolności. Artyści stają się „sygnalistami”, ujawniają rosnącą presję wywieraną na jednostkę przez otaczające nas systemy zależności. Ich prace są zapisami osobistych perspektyw i doświadczeń. Demaskują, jak pod pretekstem zapewnienia bezpieczeństwa, realizacji wzniosłych idei lub innych rzeczywistych lub fałszywych „stanów wyższej konieczności” tracimy to, co najcenniejsze. Proces ten zawsze przebiega w kilku etapach. Wolność nie jest odbierana wszystkim na raz i wszystkim jednocześnie. Moment, w którym dzielimy się na grupy, zachęcani do wzajemnej wrogości, jest przerażający. Krok po kroku polaryzacja osiąga poziom, na którym zaczynamy myśleć o ludziach w kategoriach: swój / obcy i: człowiek / nie-człowiek. Prawo zaczyna być instrumentalnie wykorzystywane przeciwko wybranym grupom ludzi. Nasze relacje w pracy, w lokalnych społecznościach i w rodzinie ulegają erozji. Kiedy to się dzieje, a oficjalny język globalnej polityki zaczyna przypominać język faszyzmu – obowiązkiem artystów jest bicie na alarm.

Wystawa czynna w dniach 18-31 lipca 2025.

Kategorie
Informacje Mamy prawo wiedzieć

Pełna treść decyzji Ministra o odwołaniu rektora UKEN, prof. Piotra Borka

Wczoraj dotarła do nas pełna treść decyzji Ministra Marcina Kulaska o odwołaniu prof. dr. hab. Piotra Borka z funkcji rektora Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie. Zachęcamy do uważnego zapoznania się z całym dokumentem, mimo iż liczy on sobie aż 22 strony. Tutaj pozwolimy sobie przedstawić nasze wybrane  komentarze do treści decyzji i zacytować jej kluczowe fragmenty.

Tym, co zwraca uwagę, jest na pewno obszerność uzasadnienia decyzji Ministra. Szczegółowy opis kolejnych etapów postępowania wskazuje na dwie rzeczy: z jednej strony na skrupulatność, z jaką prowadzone były wszelkie czynności ze strony Ministra, a z drugiej – na usilne próby przewlekania postępowania ze strony prof. Borka i jego pełnomocnika, którzy skarżyli nawet czynności niepodlegające zaskarżeniu (!). Trudno nie dostrzec w tej strategii podobieństwa do prób przewlekania postępowania w sprawie wykroczeniowej, która toczyła się z powództwa Państwowej Inspekcji Pracy przed Sądem Apelacyjnym w Krakowie w II Wydziale Karnym. Opisaliśmy to w poprzednim wpisie, cytując orzeczenie sądu krytykujące instrumentalne traktowanie przepisów w celu przedłużania postępowania. Nie dziwi też fakt, że w obydwu postępowaniach prof. Borka reprezentowała ta sama kancelaria prawna.

Uzasadnienie decyzji Ministra zawiera bardziej szczegółowy wykaz spraw sądowych przegranych przez prof. Borka niż lista, którą zamieściliśmy w poprzednim wpisie. Zainteresowani znajdą tu zwłaszcza sygnatury wszystkich 12 prawomocnych wyroków stwierdzających naruszenie przez rektora UKEN przepisów Kodeksu pracy w związku ze zwolnieniami pracowników.

Przydatne jest zestawienie przepisów, które – wedle ustaleń Ministra– naruszył prof. Piotr Borek, pełniąc funkcję rektora UKEN, a mianowicie:

1) art. 30 § 4 Kp, który stanowi, iż w oświadczeniu pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę zawartej na czas określony lub umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony lub o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powinna być wskazana przyczyna uzasadniająca wypowiedzenie lub rozwiązanie umowy;

2) art. 38 § 1 Kp, który stanowi, iż o zamiarze wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę zawartej na czas określony lub umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony pracodawca zawiadamia na piśmie reprezentującą pracownika zakładową organizację związkową, podając przyczynę uzasadniającą rozwiązanie umowy;

3) art. 41 Kp, który stanowi, iż pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę w czasie urlopu pracownika, a także w czasie innej usprawiedliwionej nieobecności pracownika w pracy, jeżeli nie upłynął jeszcze okres uprawniający do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia;

4) art.52 § 1 pkt 1i § 2 Kp, który stanowi, iż pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych ($ 1), zaś rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy ($ 2);

5) art. 772 § 4 Kp, który stanowi, iż regulamin wynagradzania ustala pracodawca. Jeżeli u danego pracodawcy działa zakładowa organizacja związkowa, pracodawca uzgadnia z nią regulamin wynagradzania;

6) art. 12 § ust. 3 zdanie piąte ustawy PSWN, który stanowi, iż kryteria oceny okresowej przedstawia się nauczycielowi akademickiemu przed rozpoczęciem okresu podlegającego ocenie.

Pięć z powyższych punktów przywołuje przepisy Kodeksu pracy (w tym dotyczące uprawnień związków zawodowych), natomiast szósty punkt nawiązuje do sprawy, którą „Inicjatywa Pracownicza” podnosi od ponad dwóch lat: niezgodnych z ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce ocen okresowych nauczycieli akademickich.

Z uzasadnienia decyzji Ministra dowiadujemy się ponadto, że suma wypłaconych przez Uczelnię w okresie od 1 września 2020 r. do 31 sierpnia 2024 r. kwot z tytułu odszkodowań, ugód sądowych oraz ugód pozasądowych wyniosła w sumie ok. 430 tys. zł (patrz poniżej). Nas ciekawi również kwota wydana z uczelnianej kasy na obsługę prawną spraw sądowych, w tym również w zakresie zastępstwa procesowego prof. Borka w postępowaniu administracyjnym rektora. Władze Uczelni odmówiły udzielenia tej informacji, jednak – jak informowaliśmy już w poprzednim wpisie – sąd administracyjny cofnął tę decyzję. Ciekawe kiedy rektor Borek wykona ten wyrok?

Na koniec chcielibyśmy przytoczyć obszerniejszy fragment uzasadnienia decyzji o odwołaniu prof. Piotra Borka z funkcji rektora UKEN. Minister stwierdza tutaj, że w jego ocenie łamanie przepisów prawa przez prof. Borka miało charakter uporczywy i rażący. Ponadto Minister bardzo jasno tłumaczy obowiązki rektora wobec pracowników oraz związków zawodowych. Podkreślenia pochodzą od nas:

Minister, po zapoznaniu się z całokształtem materiału dowodowego, w tym także opiniami RGNISW i KRASP stwierdził, że rektor UKEN w Krakowie w sposób uporczywy naruszał prawa pracowników wynikające z Kp przez niezgodne z przepisami rozwiązywanie stosunków pracy, w szczególności naruszające art. 30 § 4 Kp, art. 38 § 1 Kp, art. 41 Kp oraz art.52 § 1 pkt 1 i § 2 Kp.

W ocenie Ministra, liczba dotychczas rozstrzygniętych na korzyść pracowników UKEN w Krakowie spraw sądowych rozpatrujących roszczenia pracowników UKEN w Krakowie, wynikających z działań pana prof. dr. hab. Piotra Borka. w których stwierdzano naruszenie przez pracodawcę przepisów prawa pracy jest wystarczająca do zakwalifikowania naruszania przez rektora UKEN w Krakowie powyższych przepisów prawa w sposób uporczywy. W aktach postępowania udokumentowano 12 spraw prawomocnie zakończonych wyrokami sądów pracy wydanymi na przestrzeni ok. 2,5 roku (od grudnia 2022 r. do lutego 2025 r.).

Zdaniem Ministra, naruszenie przez rektora przepisów art. 30 § 4, art. 388 1, art. 41, art. 52 § 1 pkt 1 i § 2 oraz art. 772 § 4 Kp ma także charakter rażący. Należy wskazać, że rektor uczelni publicznej, realizując zadania wynikające z ustawy PSWN pełni także funkcję organu administracji publicznej w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 3 kpa. Powyższe oznacza, że w ujęciu funkcjonalnym jest organem władzy publicznej w rozumieniu art. 7 Konstytucji RP, a zatem ciąży na nim konstytucyjny obowiązek działania na podstawie i w granicach prawa. 

Rektor jest pracodawcą pracowników zatrudnionych w uczelni, wykonuje czynności z zakresu prawa pracy oraz prowadzi politykę kadrową. Pracownicy uczelni, obok studentów i doktorantów, są najważniejszymi uczestnikami społeczności akademickiej, mającymi swą reprezentację w organach uczelni. Przepisy prawa pracy mają szczególny charakter, odróżniający je od innych dziedzin prawa, takich jak prawo administracyjne czy cywilne. W stosunkach pracy obowiązują reguły mające na celu ochronę pracownika, który co do zasady pozostaje w słabszej pozycji względem pracodawcy. Dlatego przepisy prawa pracy gwarantują pracownikom określone uprawnienia, zaś na pracodawcy ciąży szereg obowiązków, w szczególności zapewnienie odpowiednich warunków pracy oraz godziwego i wypłacanego w terminie wynagrodzenia, przeciwdziałanie mobbingowi i dyskryminacji w miejscu pracy, równe traktowanie pracowników, ułatwianie rozwoju zawodowego pracowników i w miarę możliwości zaspakajanie ich potrzeb socjalnych, poszanowanie godności i dóbr osobistych pracowników, respektowanie prawa do zrzeszania się w organizacjach związkowych. Ponadto zatrudnienie pracowników pełniących funkcje w związkach zawodowych podlega szczególnej ochronie, w tym przed nieuzasadnionym wypowiedzeniem stosunku pracy. Rektor jako pracodawca powinien być gwarantem praw pracowników zatrudnionych w uczelni.

W ocenie Ministra, ze względu na specyfikę prawa pracy, a także podmiotu naruszającego prawo (rektor uczelni publicznej), nieakceptowalne w demokratycznym państwie prawnym oraz w świetle zasady praworządności jest naruszanie ustawowych praw pracowników zatrudnionych w uczelni przez niezgodne z prawem rozwiązywanie stosunków pracy. Należy także zwrócić uwagę na skutki dokonanych naruszeń praw pracowników. W szczególności w wymiarze indywidualnym decyzja o rozwiązaniu stosunku pracy przez pracodawcę stanowi zagrożenie dla interesów ekonomicznych pracownika i ma wpływ na jego sytuację osobistą. Natomiast w szerszym kontekście sytuacji ekonomiczno-gospodarczej uczelni decyzje rektora UKEN w Krakowie, wskutek uznawania roszczeń pracowników przez sądy pracy, doprowadziły do konieczności wypłaty odszkodowań oraz ponoszenia wysokich kosztów postępowań. Z pisma rektora UKEN w Krakowie z dnia 12 listopada 2024 r. nr R.0101.10.16.2024 wynika, że suma wypłaconych przez Uczelnię w okresie od 1 września 2020 r. do 31 sierpnia 2024 r. kwot z tytułu odszkodowań, ugód sądowych oraz ugód pozasądowych wyniosła w sumie ok. 430 tys. zł.

Odnosząc się do wielokrotnie prezentowanego przez stronę stanowiska, iż zwolnienia pracowników były uzasadnione, ponieważ stanowiły redukcję zatrudnienia w ramach prowadzonej w uczelni od 2020 r. restrukturyzacji mającej na celu poprawę sytuacji finansowej uczelni, należy wskazać, że działania podejmowane przez rektora na rzecz prawidłowego funkcjonowania uczelni i dbania o jej rozwój są jego obowiązkiem wpisanym w rolę zarządczą funkcji rektora. Przy podejmowaniu tych działań rektor ma jednak obowiązek przestrzegać przepisów prawa. W ocenie Ministra wskazywane przez rektora okoliczności nie usprawiedliwiają (i nie czynią zgodnym z prawem) naruszania praw pracowników. Jak już wskazano działania rektora – nawet jeżeli podejmowane w intencji poprawy sytuacji ekonomicznej UKEN – na skutek ich niezgodności z prawem wywołały istotny uszczerbek finansowy i zaangażowanie uczelni w liczne procesy sądowe.

W ocenie Ministra brak przeprowadzenia uzgodnień w ww. zakresie stanowi niemożliwą z punktu widzenia praworządności deprecjację zakładowej organizacji związkowej, której pozycję prawną, tak jak pozycję każdej innej organizacji związkowej, określają przede wszystkim art. 59 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz przepisy uzz [ustawy o związkach zawodowych]. […] Stosownie do art. 33 ustawy PSWN rozstrzygnięcia organów uczelni nie mogą naruszać uprawnień związków zawodowych wynikających z ustaw. Podstawą współpracy pracodawcy z działającymi w zakładzie pracy organizacjami związkowymi jest określona w art. 1 ust. 3 uzz zasada równego traktowania wszystkich związków zawodowych. Działania rektora w odniesieniu do działających w uczelni związków zawodowych powinny zatem być podejmowane z bezwzględnym poszanowaniem przepisów uzz oraz Kp, natomiast naruszenie uprawnień organizacji związkowych, w tym utrudnianie wykonywania działalności związkowej prowadzonej zgodnie z prawem jest sankcjonowane na podstawie art. 35 uzz. 

Kategorie
Informacje Mamy prawo wiedzieć

Prawda czy fałsz?

W związku z odwołaniem prof. dr. hab. Piotra Borka z funkcji rektora UKEN w przestrzeni publicznej pojawiają się liczne kłamstwa i manipulacje. Dlatego przygotowaliśmy poniższe zestawienie, w którym każde stwierdzenie poparte jest konkretnym przepisem prawa, dokumentem lub orzeczeniem sądowym. Trzymajmy się faktów!

1. Rektor UKEN został odwołany za przeprowadzenie restrukturyzacji, która była konieczna ze względu na tragiczną sytuację finansową Uczelni.

FAŁSZ

Po kolei:

a) Rektor nie został odwołany za przeprowadzenie restrukturyzacji, tylko ze względu na uporczywe lub rażące łamanie prawa (patrz poniżej). Minister nie ma kompetencji, żeby odwołać rektora za restrukturyzację, natomiast ma prawo odwołać rektora, gdy ten „rażąco lub uporczywie narusza przepisy prawa” (art. 432, ust. 5 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce).

b) Podkreślamy, że Rektor UKEN miał prawo przeprowadzić restrukturyzację Uczelni (oczywiście nie łamiąc przy tym przepisów prawa). Jednak twierdzenie, jakoby restrukturyzacja była wymuszona przez tragiczną sytuację finansową Uczelni, nie znajduje potwierdzenia w dokumentach. Uchwała Rady Uczelni nr 5/2021 z 17 czerwca 2021 roku, podpisana przez prof. Dariusza Rotta, jednoznacznie stwierdza, że na dzień 31 grudnia 2020 r. zysk netto Uczelni wynosił 8 879 918,61 zł.

c) Mitowi założycielskiemu o rzekomej zapaści finansowej Uczelni na przełomie 2020 i 2021 roku często towarzyszy twierdzenie, że Rektor realizował plan / program naprawczy zatwierdzony przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Ministerstwo dementowało ten przekaz jeszcze za czasów Ministra Przemysława Czarnka. Potwierdził  to również Minister Dariusz Wieczorek w odpowiedzi na interpelację poselską:

[D]ziałania w sferze finansowej zostały zainicjowane przez podmiot w ramach posiadanej autonomii i z formalnego punktu widzenia nie miały i nie mają charakteru programu naprawczego w rozumieniu ustawy PSWN, niezależnie od nomenklatury używanej przez władze Uczelni. Minister nie zatwierdził dokumentu określanego jako program naprawczy.

2. Decyzją o odwołaniu prof. Piotra Borka z funkcji Rektora UKEN Minister naruszył autonomię Uczelni.

FAŁSZ

Art. 70, ust 5 Konstytucji RP: „Zapewnia się autonomię szkół wyższych na zasadach określonych w ustawie.”

Autonomia w żadnym wypadku nie oznacza przyzwolenia na łamanie prawa przez rektora jakiejkolwiek uczelni. Rektor nie stoi ponad prawem. Kompetencja Ministra do odwołania rektora w przypadku uporczywego lub rażącego łamania przepisów prawa wynika wprost z art. 432, ust. 5 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce.

Warto w tym miejscu zacytować uchwałę Prezydium Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego w sprawie odwołania przez Ministra Nauki prof. Piotra Borka z funkcji rektora Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie z dnia 27 września 2024 r.:

Autonomia uczelni jest wolnością badań, nauczania i sposobu zarządzania uczelnią. Nie jest jednak wolnością absolutną. Wyraża autonomię w granicach prawa, standardów etyki i wartości świata akademickiego i pozostaje w równowadze z nadzorem ministra nauki nad uczelniami w zakresie zgodności działania z przepisami prawa oraz prawidłowości wydatkowania środków publicznych, a zakres i formy nadzoru określa ustawa PSWiN wraz z innymi elementami systemu prawa, w zakresie nieuregulowanym tą ustawą. Korzystanie z zagwarantowanej autonomii jest nierozerwalnie połączone z odpowiedzialnością za podejmowane w uczelni decyzje i działania.

Z kolei ówczesny Minister Dariusz Wieczorek tak sprecyzował zakres działań nadzorczych Ministra w odpowiedzi na interpelację poselską:

Sprawowany przez Ministra Nauki nadzór nad uczelniami obejmuje zgodność działań uczelni z przepisami prawa oraz prawidłowość wydatkowania środków publicznych. Minister może żądać informacji i wyjaśnień od organów uczelni oraz założyciela uczelni niepublicznej, a także dokonywać kontroli działalności uczelni (art. 427 ust. 1 ustawy PSWN). Ustawa wprowadza także konkretne narzędzia nadzorcze, z których może skorzystać Minister w przypadku stwierdzenia naruszania prawa przez rektora, np. możliwość odwołania rektora w trybie art. 432 ust. 5 ustawy PSWN. Minister działa tu na podstawie upoważnienia jakie daje mu ustawa.

3. Decyzja o odwołaniu prof. dr. hab. Piotra z funkcji rektora UKEN to arbitralna i polityczna decyzja Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

FAŁSZ

Decyzja Ministra opiera się przede wszystkim na prawomocnych orzeczeniach sądowych (patrz poniżej). Łamanie prawa przez Rektora UKEN potwierdziły również wymagane przez ustawę opinie, a mianowicie:

a) opinia Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich z dnia 2 października 2024 r., w której czytamy: „za bezsporne uznać należy, że miały miejsce wielokrotne naruszenia prawa w zakresie praw pracowniczych osób zatrudnionych w UKEN” oraz „usprawiedliwione jest stwierdzenie, że miały miejsce liczne naruszenia prawa, a zatem można je zakwalifikować, jako uporczywe.”

b) opinia Prezydium Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 27 września 2024 r., w której czytamy:

Decyzje rektora jako jednoosobowego organu uczelni, w świetle 8 wyroków sądów rejonowych (izb pracy i ubezpieczeń społecznych) i odrzuceniu przez sąd okręgowy złożonych przez UKEN 6 apelacji – wielokrotnie naruszały obowiązujący porządek prawa, określony przez ustawę o związkach zawodowych i przepisy kodeksu pracy. Skutkowały również koniecznością wypłat odszkodowań. Konkludując, zdaniem Rady Głównej przytaczane w piśmie Ministra Nauki działania rektora UKEN miały charakter rażącego i uporczywego naruszania prawa.

4. Rektor Piotr Borek wielokrotnie łamał przepisy prawa.

PRAWDA

Nie bylibyśmy nawet w stanie wymienić wszystkich przypadków łamania prawa przez Rektora UKEN, przedstawiamy więc te, o których wiemy i które wydają się najważniejsze.

a) Prawomocne orzeczenia sądu pracy, wymienione w uzasadnieniu decyzji o wszczęciu postępowania w sprawie odwołania prof. dr. hab. Piotra Borka z funkcji rektora UKEN:

  • wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty z dn. 30.05.2023 r., Wydział IV Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (sygn. akt IV P21/22/N) wraz z informacją o odrzuceniu apelacji UKEN od tego wyroku przez Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział VII Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dn. 5.12.2023 r.
  • wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty z dn. 28.11.2023 r. Wydział IV Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (sygn. akt IV P319/21/N) wraz z informacją o odrzuceniu apelacji UKEN od tego wyroku przez Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział VII Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dn. 9.05.2024 r.
  • wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty z dn. 18.12.2023 r. Wydział IV Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (sygn. akt IV P263/22/N) wraz z informacją o odrzuceniu apelacji UKEN od tego wyroku przez Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział VII Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dn. 19.07.2024 r.
  • wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty z dn. 13.12.2023 r. Wydział IV Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (sygn. akt IV P349/21/N) wraz z informacją o odrzuceniu apelacji UKEN od tego wyroku przez Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział VII Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dn. 4.10.2023 r.
  • wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty z dn. 21.09.2023 r. Wydział IV Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (sygn. akt IV P350/21/N) wraz z informacją o odrzuceniu apelacji UKEN od tego wyroku przez Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział VII Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dn. 16.04.2024 r.
  • wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty z dn. 19.06.2023 r. Wydział IV Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (sygn. akt IV P 530/21/N) wraz z informacją o odrzuceniu apelacji UKEN od tego wyroku przez Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział VII Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dn. 9.11.2023 r.

b) Z posiadanych przez nas informacji wynika, że do tej pory przed sądem pracy zapadło co najmniej 6 kolejnych prawomocnych wyroków, wskazujących na łamanie prawa przez Rektora UKEN przy zwalnianiu z pracy pracowników Uczelni, w tym:

  • wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty z dn. 27.06.2024 r. Wydział IV Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (sygn. akt IV P 272/22/N) wraz z informacją o odrzuceniu apelacji UKEN od tego wyroku przez Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział VII Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dn. 20.02.2025 r.
  • wyrok Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty z dn. 18.10.2023 r. Wydział IV Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (sygn. akt IV P 600/21/N) wraz z informacją o odrzuceniu apelacji UKEN od tego wyroku przez Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział VII Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dn.20.05.2024 r.
  •  wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty z dn. 25.06.2024 r. Wydział IV Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (sygn. akt IV P 261/22/N) wraz z informacją o odrzuceniu apelacji UKEN od tego wyroku przez Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział VII Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dn. 19.02.2025 r.

Co najmniej kilkanaście kolejnych spraw pracowniczych jest w toku. Rektor nie wygrał jak dotąd żadnej ze spraw.

c) Prof. Piotr Borek wielokrotnie łamał prawo również w opinii Państwowej Inspekcji Pracy. Obwiniony Piotr Borek odwołał się od obydwu  wyroków nakazowych z powództwa PIP w sprawie wypowiedzenia pracownikom stosunku pracy z rażącym naruszeniem przepisów prawa pracy.

Pierwsza sprawa zakończyła się przegraną obwinionego w pierwszej instancji; pisaliśmy o tym tutaj. W drugiej instancji (sygn. akt IV Ka 1693/24) sprawa została umorzona z powodu przedawnienia, co – jak podkreślał sąd w ustnym uzasadnieniu – w najmniejszym stopniu nie oznacza uniewinnienia. Co ciekawe, odstępując od najczęstszej praktyki, gdzie koszty postępowania ponosi Skarb Państwa, sąd obciążył kosztami obwinionego, co uzasadnił pisemnie w następujący sposób:

Gdy zważyć przy tym na tok postępowania przed Sądem Okręgowym, to nie sposób nie dostrzec tego, iż został on istotnie spowolniony przez obwinionego, a wcześniej jego obrońcę. I tak kolejne wnioski o wyłączanie Sędziego orzekającego w sprawie w oparciu o rozmaite, instrumentalnie interpretowane przesłanki, nie uwzględniane zresztą przez Sąd, zawieszenie postępowania, jego odroczenie, a wreszcie nie podejmowanie przez obwinionego korespondencji w miejscu zamieszkania i nie odbieranie telefonów, pomimo wykonywania w tym samym czasie obowiązków zawodowych, wypowiedzenie stosunku obrończego i niepodpisanie zażalenia na postanowienia o odmowie wyznaczenia obrońcy z urzędu, miały istotny, jeżeli nie kluczowy wpływ na brak możliwości rozstrzygnięcia sprawy w terminie zakreślonym przez ustawę. Jednocześnie obwiniony, deklarujący chęć składania wyjaśnień dodatkowych, na większość terminów rozprawy (w istocie poza jednym) nie stawiał się. To wszystko sprawia, że wygenerowane postępowaniem wydatki winien ponieść właśnie obwiniony, w oparciu o przytoczony wyżej przepis prawa. […] Z tych też względów Sąd Okręgowy zasądził na rzecz każdej z oskarżycielek posiłkowych maksymalną dopuszczalną prawem kwotę tytułem zwrotu poniesionych przez nie wydatków.

Warto dodać, że ogłaszając decyzję o umorzeniu, sędzia nie szczędził krytycznych słów pod adresem obwinionego Piotra Borka, mówiąc, że dorosły mężczyzna powinien przyjść i zmierzyć się osobiście z zarzutami zamiast uchylać się wszelkimi sposobami od odpowiedzialności. Abstrahując od kwestii stricte prawnych, warto zastanowić się, czy opisana przez sąd postawa prof. Piotra Borka licuje z godnością Rektora Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej.

W powiązanej sprawie (sygn. akt II S 10/25) Sąd Apelacyjny w Krakowie w II Wydziale Karnym stwierdził przewlekłość powyższego postępowania i zasądził na rzecz oskarżycielek posiłkowych bezprecedensowo wysokie odszkodowanie ze Skarbu Państwa.

Drugie postępowanie przed sądem karnym z powództwa Państwowej Inspekcji Pracy, w którym obwionionym jest Piotr Borek, nadal się toczy. Chodzi, tak jak poprzednio, o zwalnianie pracowników z rażącym naruszeniem przepisów prawa pracy.

d) 17 kwietnia 2025 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wydał dwa wyroki — jeden o sygnaturze akt II SAB/Kr 42/25 i drugi o sygnaturze II SAB/Kr 44/25 — które potwierdziły rażące naruszenie prawa przez Rektora UKEN, prof. Piotra Borka, w zakresie bezczynności i przewlekłości postępowań administracyjnych w sprawach dotyczących dostępu do informacji publicznej. Dalej, 10 czerwca br. zapadł wyrok WSA (sygn. akt II SA/Kr 397/25), uchylający decyzję Rektora o odmowie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej kosztów obsługi prawnej ponoszonych z funduszy Uczelni w licznych postępowaniach sądowych. W najnowszym orzeczeniu z 27 czerwca br. (sygn.. akt II SAB/Kr 103/25) WSA stwierdził bezczynność Rektora UKEN oraz zobowiązał go do udostępnienia informacji publicznej w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku.

e) Jeszcze innym przykładem łamania prawa przez Rektora UKEN jest przeprowadzanie ocen okresowych pracowników będących nauczycielami akademickimi ze złamaniem przepisów ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Sprawę opisaliśmy tutaj. Pomimo decyzji Ministra, który uznał odnośne zarządzenie Rektora za niezgodne z przepisami ustawy, Rektor właśnie przeprowadza kolejną turę ocen okresowych.

Kategorie
Informacje

Nielegalne oceny okresowe, czyli Rektor idzie w zaparte pomimo twardych faktów

We wpisie z dnia 13 grudnia 2024 r. informowaliśmy o rozpoczęciu przez Rektora UKEN nowej tury ocen okresowych na podstawie zarządzenia, które zostało uznane przez Ministra Nauki za niezgodne z prawem. Przypomnijmy, że Minister już w marcu 2024 r. wezwał Rektora UKEN do usunięcia skutków naruszenia prawa, co przede wszystkim należy rozumieć jako możliwie najszybsze wprowadzenie zgodnych z prawem zasad okresowej oceny pracowników. Jednocześnie Minister zasugerował, żeby do czasu wprowadzenia nowych zasad Rektor przyjął w porozumieniu ze związkami zawodowymi rozwiązania przejściowe. O tym, jak pilna była ta sprawa w ocenie Ministra, niech świadczy fakt, że w piśmie z dnia 22 marca 2024 r. Minister prosił Rektora o przekazanie informacji o uzgodnieniach ze związkami zawodowymi do dnia 31 marca 2024 r.

Ale dla Pana Rektora ani przepisy przejściowe, ani — co ważniejsze –wprowadzenie zgodnych z prawem zasad oceny pracowniczej sprawami pilnymi zdecydowanie nie były i nie są. Rektor nie widzi problemu w tym, że w Uczelni obowiązują niezgodne z prawem rozwiązania i bez mrugnięcia okiem zarządza nową turę ocen pracowniczych. W naszej ocenie jest to przykład rażącego lekceważenia prawa, ze szkodą dla Uczelni, a zwłaszcza dla jej pracowników. Minister napisał blisko rok temu, że “dokonywanie ocen okresowych na podstawie Zarządzenia Nr R.Z.0211.22.2023 może być rozpatrywane pod kątem uporczywego naruszania obowiązujących przepisów prawa” i w naszej ocenie dokładnie z tym mamy do czynienia.

To zresztą tylko jeden z przykładów uporczywego naruszania prawa przez Rektora UKEN, prof. dr hab. Piotra Borka. Jak Państwo zapewne wiecie, podstawą do toczącego się w MNiSW postępowania o odwołanie prof. Borka z funkcji Rektora jest uporczywe naruszanie prawa, w tym zwłaszcza niezgodne z prawem zwalnianie pracowników. Proszę nie wierzyć narracji, że Pan Rektor miałby zostać odwołany za restrukturyzację — zgodna z prawem restrukturyzacja nie mogłaby być podstawą takiego postępowania. Niezależnie od decyzji Ministra w trwającym nadal postępowaniu, należy podkreślić, że uporczywe łamanie prawa potwierdziły w swoich opiniach zarówno Rada Główna Szkolnictwa Wyższego i Nauki, jak i Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich. Warto również dodać, że do sześciu prawomocnych wyroków sądu pracy, do których odnosił się Minister, KRASP i RGSWiN, doszło od tamtetj pory drugie tyle. Obecnie Pan Rektor ma na koncie już 12 prawomocnych wyroków. Sprawa niezgodnych z prawem ocen okresowych to tylko kolejny element tej samej układanki.

Na marginesie zauważmy, że nasza światła Rada Uczelni nie widzi problemu w tym, że Rektor uporczywie łamie prawo, na co dowodów nieustannie przybywa. Wręcz przeciwnie: nie będąc stroną w postępowaniu, śle do Ministerstwa wnioski o umorzenie postępowania ws. odwołania Rektora UKEN. Tak wygląda szacunek do prawa członków naszej Rady. Zgodnie z naszymi przewidywaniami, Rady Uczelni w obecnym składzie nie sposób uznać za niezależny organ, zdolny do faktycznego, obiektywnego monitorowania działań Rektora i reagowania na nieprawidłowości.

Dla porządku wypada jeszcze wspomnieć, że w odpowiedzi na naszą interwencję z 10 grudnia 2024 r. Rektor (z upoważnienia którego na nasze pismo odpisała Pani mgr Aneta Wójcik) za swoją bezczynność w sprawie wprowadzenia nowych, zgodnych z prawem zasad oceny okresowej nauczycieli akademickich obarcza winą… Ministerstwo. (Ponieważ Pan Rektor przy każdej możliwej okazji oskarża Inicjatywę Pracowniczą o rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji, udostępniamy rzeczone pismo tutaj, na wypadek gdyby ktoś chciał zweryfikować prawdziwość naszych słów. Pismo jest długie, zawiłe i pełne samozadowolenia.) Otóż, argumentuje w swoim piśmie Pani Wójcik w imieniu Rektora, nie wiedział on, w jaki sposób wprowadzić rozwiązania przejściowe i zwrócił się do Ministerstwa z prośbą o wytyczne. “Do dnia dzisiejszego Ministerstwo nie przedstawiło Uczelni wykładni w ww. kwestii”, skarży się Pan Rektor. I to, zdaniem Pana Rektora, upoważnia go do przeprowadzania kolejnych ocen pracowniczych na podstawie niezgodnych z ustawą zasad.

Pan Minister chyba nie jest pod wrażeniem tego argumentu, gdyż w piśmie do Rektora z dnia 18 lutego 2025 r. konstatuje wprost:

Równocześnie, w związku z oczekiwaniami Pana Rektora odnośnie do uzgodnienia z Ministerstwem kwestii stosowania odpowiednich, wewnętrznych regulacji w zakresie oceny nauczycieli akademickich ponownie podkreślam, iż Minister Nauki […] nie jest uczestnikiem procesu tworzenia w Uczelni prawa wewnątrzzakładowego, w tym także usuwania skutków naruszenia prawa.

W Inicjatywie Pracowniczej możemy tylko westchnąć: gdyby tylko Pan Rektor wysłuchał naszych słusznych argumentów i wycofał zarządzenie R.Z.0211.22.2023 wkrótce po jego ogłoszeniu, dzisiaj nie musielibyśmy opisywać tej smutnej sagi, która glorii naszej Uczelni nie przynosi. Kto w tej sytuacji działał na szkodę Uczelni, a kto próbował uchronić ją przed błędnymi i bezprawnymi decyzjami o dalekosiężnych konsekwencjach?

Kategorie
Informacje

Czy to jeszcze rektor czy już polityk PiS?

14 października 2024 r., 251 lat po powołaniu Komisji Edukacji Narodowej, w UKEN odbyła się inauguracja kolejnego roku akademickiego. Były momenty podniosłe (odśpiewanie hymnu narodowego, uroczysta immatrykulacja) i momenty zabawne (owczarek belgijski oraz robot Pimpuś). Było też, niestety, bulwersujące przemówienie Rektora Piotra Borka.

Wtórując wymysłom Jana Władysława Fróga, Rektor sugerował, że “Inicjatywa Pracownicza” przy UKEN posiada jakąś mityczną władzę i sekretnie steruje sądami (każąc im wydawać prawomocne wyroki przeciwko Rektorowi), Ministrem Nauki (każąc mu odwołać Rektora) oraz takimi instytucjami jak RGSWiN i KRASP (każąc im potwierdzać uporczywe łamanie prawa przez Rektora).

Czekamy jeszcze na argument, że to w zasadzie “Inicjatywa Pracownicza” zwalniała pracowników Uczelni z naruszeniem prawa, a potem perfidnie zrzuciła winę na Rektora. Śmiało, może ktoś to kupi!

Na tym jednak Rektor nie poprzestał. Postanowił przemówić głosem polityków PiS. Przypuścił bezpardonowy, polityczny atak na “lewicowy duet”, składający się z Ministra Dariusza Wieczorka i wiceministra Macieja Gduli. Niezależnie od sympatii politycznych, do których każdy obywatel ma prawo, wypowiedzi Rektora Piotra Borka uważamy za nieakceptowalne w każdej publicznej sytuacji, a już zwłaszcza przy okazji immatrykulacji nowych studentów. Takie ataki są niegodne osoby sprawującej funkcję rektora. Rektor powinien stać na straży niezależności politycznej reprezentowanej przez siebie instytucji, bo wśród studentów i pracowników są wyborcy różnych opcji politycznych. Naszym zdaniem Rektor Piotr Borek po raz kolejny — w sposób oczywisty i oburzający — sprzeniewierzył się wspólnemu dobru uczelni, które należy rozumieć jako budowanie wspólnoty w różnorodności, a nie jako dzielenie pracowników i studentów na lepszych i gorszych.

Jak Rektor Borek bronił wartości akademickich i niezależności uczelni w czasach zideologizowanych, do cna upolitycznionych rządów Ministra Przemysława Czarnka? Czy protestował przeciwko decyzji o odwołaniu Rektora Uniwersytetu Wrocławskiego, nazywając to decyzją “na polityczne zamówienie”?

Borek Czarnek Stawarz Terlecki
Żródło: Rektor uczelni prosił Czarnka i Terleckiego o “wyciszenie problemów”? Mamy nagranie

Nikt nie upolitycznił naszej Uczelni tak bardzo, jak uczynił to Rektor Piotr Borek. I czyni to nadal, ze szkodą dla dobra Uczelni.

Mimo wszystko życzymy wszystkim osobom studiującym i pracującym w UKEN udanego roku akademickiego 2024/25. Obyśmy nieustannie uczyli się prawdziwego — i obecnego w codziennej praktyce — znaczenia takich słów jak dobro wspólne, prawość, szacunek i odpowiedzialność.

Kategorie
Informacje

Odpowiedź Rady Głównej na zażalenie Rektora Piotra Borka

W niepodpisanym komunikacie na stronie głównej UKEN pada stwierdzenie, że “opinia RGNiSW dotknięta jest wadą nieważności i została zaskarżona we właściwym trybie”.

Rada Główna Szkolnictwa Wyższego i Nauki własnie opublikowała odpowiedź na zażalenie złożone w imieniu Rektora Piotra Borka przez Michała Rusinka, radcę prawnego. Rada Główna w żadnym punkcie nie uznała zażalenia za zasadne i w pełni podtrzymała opinię wyrażoną w uchwale Prezydium RGNiSW nr 13/2024 z dnia 27 września 2024 r.

Odpowiedź RG ma w dużej mierze charakter techniczno-prawny, jednak warto zacytować kilka fragmentów ważnych z punktu widzenia szerszej dyskusji wokół procedury odwołania Rektora Piotra Borka.

RGNiSW wskazuje, że w swojej wcześniejszej opinii z 27.09.2024 r. (uchwała Prezydium Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego nr 13/2024) podkreśliła rolę autonomii uczelni, wskazując przy tym, że jest to “autonomia w granicach prawa”.

Dalej RGNiSW przypomina, że “zgodnie z art. 329 PSWiN to jej rolą jest wyrażanie głosu społeczności szkolnictwa wyższego i nauki [podkr. nasze], dlatego zarzut pominięcia głosu społeczeństwa jest chybiony”. Zauważmy, że głos Rady Głównej w większym stopniu niż głos KRASP odzwierciedla opinię całego polskiego środowiska akademickiego: KRASP jest bowiem reprezentacją wyłącznie zrzeszenia rektorów, a nie całego środowiska.

RGNiSW wskazuje, że to rektor, zgodnie z ustawowymi kompetencjami, podejmował ostateczne decyzje w zakresie prawa pracy i prowadzenia polityki kadrowej, a zatem to rektor w pełni za te decyzje opowiada, zwłaszcza w sensie prawnym.

RGNiSW zwraca uwagę na błędne przytoczenie przez radcę prawnego Michała Rusinka treści art. 432 ust. 5 w odniesieniu do przesłanek odwołania rektora:

w ustawie jest mowa o rażącym lub uporczywym naruszaniu przepisów prawa (alternatywa łączna), natomiast w Korespondencji [w zażaleniu] używa się określenia „rażące i uporczywe” (koniunkcja).

To niezwykle istotna kwestia, ponieważ opinia KRASP potwierdziła uporczywe naruszenia prawa przez Rektora Piotra Borka, jednak wstrzymała się od głosu w kwestii uznania tych naruszeń za rażące. Tymczasem zakwalifikowanie naruszeń prawa przez Rektora Piotra Borka jako uporczywych jest już wystarczającą przesłanką do zastosowania procedury odwołania rektora (“lub”, a nie “i”). Zasadne jest przy tym pytanie, czy błędne przytoczenie treści art. 432 ust. 5 miało charakter przypadkowej pomyłki, czy raczej świadomej manipulacji ze strony niezwykle doświadczonego prawnika, którym niewątpliwie jest Pan Michał Rusinek.

W jednym z kluczowych fragmentów odpowiedzi na zażalenie złożone w imieniu Rektora Piotra Borka Rada Główna stwierdza:

Zgodnie z wiedzą Rady, w sprawach toczących się w sądzie pracy
nie zapadł żaden wyrok korzystny dla UKEN. Ze względu na to, że wszystkie sprawy (jeszcze 22 w toku!) są do siebie niezwykle zbliżone, można spodziewać się podobnych orzeczeń. Skala zjawiska pozwala Radzie na sformułowanie wniosków dotyczących uporczywego charakteru naruszeń prawa [podkr. nasze] idących dalej niż konkluzje oddzielnych, pojedynczych postepowań prowadzonych odrębnie i indywidualnie dla każdego skarżącego pracownika.

RGNiSW podkreśla również, że “w formułowaniu swojej opinii oparła się na tych dokumentach, których wiarygodność nie budziła wątpliwości, to jest przede wszystkim na wyrokach sądowych”.

Reasumując, Minister Nauki dysponuje obecnie dwiema ważnymi prawnie opiniami (RGNiSW i KRASP) i jego wyłączną kompetencją jest teraz podjęcie decyzji o ewentualnym odwołaniu prof. dr. hab. Piotra Borka z funkcji Rektora UKEN.